Lista blogów » MONA BY FASHION

OUTFIT OF THE DAY: Rainbow skirt
Zobacz oryginał wt., 27/06/2017 - 10:02
Uwielbiamy szukać idealnego pleneru do zdjęć. Zawsze staramy się znaleźć coś ciekawego i oryginalnego. Działamy na dwa sposoby: albo mam już gotową stylizację i do niej szukamy miejsca, albo mamy miejsce i zastanawiam się jaka stylizacja odda najlepiej klimat tego miejsca. O naszych wycieczkach i przygodach z nimi związanymi mogłabym napisać już książkę. Czasem towarzyszą nam "kierownik planu" i "blender" (człowiek trzymający blendę ;)). Te funkcje powstały samozwańczo ;) Jakiś czas temu dołączyła do nas fasola, ale o niej później ;)
Ile razy się gdzieś zgubiłyśmy szukając miejsca, które znalazłyśmy w internecie lub przeczytałyśmy na jakimś forum - to wiemy tylko my :). Jednak zawsze w takich sytuacjach na swojej drodze spotykamy życzliwych ludzi. Przy dzisiejszym plenerze było podobnie. Dostałam od Ewy telefon, że ma "cynk" o polu maków. - Jedziemy? usłyszałam w słuchawce. - Oczywiście! odpowiedziałam. Przecież mam piękną tęczową, spódnicę, która będzie idealnie pasować :) - pomyślałam. Oczami wyobraźni wdziałam już całą stylizację.
Po 30-minutowej podróży dodarłyśmy na miejsce. Pole okazało się być ogrodzone. Ewa: To może jakoś pod płotem przejdziemy? Złapałam się za głowę patrząc na jej brzuch i skarciłam wzrokiem. Oczami wyobraźni już widziałam nagłówki w lokalnych gazetach jak dwie szalone dziewczyny, w tym jedna ciężarna, włamują się pod płotem na czyjeś pole z makami :) Tak Kochani, niebawem blog powiększy się o jednego, małego człowieczka :)
Na szczęście przyjechała Młoda Para z fotografem na zdjęcia ślubne i pokazali nam tajemne wejście do tego magicznego miejsca, bez konieczności dewastowania płotu :). Potem już przepadłyśmy w polu maków.
Sami oceńcie te widoki. My spędziłyśmy tu dobre dwie godziny i było tak pięknie, że aż nie chciało się wracać.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.














