Ostern
Zobacz oryginał pt., 06/04/2012 - 16:22Uwielbiam święta Wielkiej Nocy. Jakoś od tamtego roku, bo wtedy je zrozumiałam. Zrozumiałam ich magię i wcale nie potrzebuję kiczowatych witryn sklepów, świątecznych piosenek i całej komercji w okół Bożego Narodzenia, żeby 'czuć' święta. Wielkanoc znaczy dla mnie znacznie więcej. Ale tu się nie będę na ten temat rozwodzić. Moje ostatnie zestawy są kwintesencją zasady- byle wygodnie, bo długie zakupy/ długie drogi krzyżowe i byle ciepło, bo wiosny nie widać. Dziś rynek we wszystkie strony przeszłam ze sto razy chyba. Tak, święta. (; U mnie jajka jeszcze nie pomalowane, a u was? Jak robicie pisanki? U mnie tradycyjnie- bordowe z łupin od cebuli.Tymczasem wstawię wam kilka zdjęć z babcinego zakątka. I korzystając z okazji życzę wam cytując mojego pana od historii smacznych świąt i wesołego jajka. (:
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



