Lista blogów » viosna na cztery pory roku

orient

Zobacz oryginał

Ten piękny żakiet kupiłam na wyprzedaży u Marcelki. Miałam obawy, bo wzór jest dość trudny, jednak skład (85% jedwabiu i 15% wełny) przekonał mnie do zakupu. I nie żałuję. Na żywo jest jeszcze piękniejszy. I na pewno nietuzinkowy, a takie ciuchy lubię najbardziej. Nie mam nic przeciwko masowo noszonym sieciówkowym strojom (sama noszę), ale posiadanie takiego unikatu- radość ogromna. Nadruk ma taką feerię barw, że będzie pasował praktycznie do każdej gładkiej bazy. Na początek klasyczna czerń (ale już kombinuję, by tłem dla niego był kobalt lub czerwień- będzie energetycznie!).
Skoro żakiet nietypowy, baza stonowana, to należało pobawić się dodatkami. Postawiłam na detale w retro stylu, torebkę vintage i okulary muchy.

Wybaczcie, że ostatnio piszę wyłącznie o ubraniach, ale życie zamiast lekko przystopować po ostatnich wydarzeniach, jakby jeszcze przyspieszyło. Kiedy już zasiadam do posta, jestem na ogół tak zmęczona, że ciężko mi sklecić kilka sensownych zdań.


DSC_0443.JPG


DSC_0450.JPG

DSC_0432.JPG


DSC_0452.JPG


DSC_0455.JPG


DSC_0467.JPG


DSC_0469.JPG


DSC_0479.JPG


DSC_0480.JPG


DSC_0483.JPG
zdjęcia- Paula

żakiet- vintage (wyprzedaż u Marcelki)
spodnie- stradivarius
top- biedronka
torba- nn (sh)
buty- f&f
okulary- missoni

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.