Lista blogów » Feel The Beauty

Opatrunek regenerujący, czyli oliwkowa maść Ziaji

Zobacz oryginał
Witajcie,

Dzisiaj krótki post z recenzją maści oliwkowej Ziaja. Maść kupiłam ze względu na moje ciągle przesuszone i spierzchnięte dłonie zimą, na które ostatnio mało co pomaga. Gdy zauważyłam ten produkt na sklepowej półce za ok. 4 zł postanowiłam spróbować. 

P1100156.JPG




OD PRODUCENTA:

P1100157.JPG


SKŁAD:

P1100159.JPG

Maść zawarta jest w malutkiej tubce. Jej konsystencja jest dość gęsta i bardzo tłusta przez co najczęściej używam jej na noc dając grubszą warstwę. Maść można stosować na pięty, kolana, usta, lecz ja głównie używałam jej jak wspomniałam do dłoni.

P1100161.JPG

A jak się sprawdziła? Jak za takie pieniądze to całkiem fajnie natłuszcza i odżywia skórę. Staje się ona bardziej miękka i nawilżona. Co również zauważyłam podczas jej używania to łagodzenie pieczenia spowodowanego przebywaniem na mrozie, za co już dostaje u mnie plus. Uważam, że maść dobrze się sprawdzi przy nie tak dużych kłopotach skórnych. Jednak w moim przypadku nawet i ta maść okazała się za słaba. Każde wyjście z domu kończy się czerwonymi, popękanymi dłońmi. Jeśli zatem macie jakiś skuteczny sposób jak mogę je zregenerować koniecznie piszcie. 

P1100153.JPG


A ktoś z Was jej może używał?

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.