Odżywki białkowe na odchudzanie, czyli pyszny sposób na rezygnację ze słodyczy!
Zobacz oryginał wt., 17/03/2015 - 17:08
Białko, białeczko, masa, rzeźba. Shakery z białym płynem kojarzą nam się przede wszystkim z pakerami na siłowni, przez co kobiety nie chcą po nie sięgać. A przecież odżywki białkowe są świetne na odchudzanie!
Nie obawiaj się, że koktajl białkowy zrobi z Ciebie pakera – my, kobiety, mamy mniejsze predyspozycje do nabierania masy mięśniowej, więc naprawę trudno przesadzić. Białko w diecie przede wszystkim przyśpiesza przemianę materii – zauważ, że wszystkie diety odchudzające bazują na chudym mięsie (wołowina, drób), twarogu, białku z jajek, rybach. Już wiesz, dlaczego? W diecie redukcyjnej powinno znaleźć się od 10 nawet do 30% białka, obniżając tym samym węglowodany oraz tłuszcz. Białko nie tylko przyczynia się do wzrostu masy mięśniowej, ale ma też ujemny bilansu energetyczny (upraszczając: białko to ujemne kalorie :), co mobilizuje tłuszcz zapasowy do celów energetycznych. Trudno jednak żyć na samym twarogu i mięsie, zwłaszcza, jeśli nie ma czasu na samodzielne przygotowanie posiłków – dlaczego by nie zastąpić dziennej porcji białka pysznym, białkowych shake? Wystarczy do shakera wsypać odmierzoną porcję i w ciągu dnia (w pracy lub na siłowni) zalać go mlekiem lub wodą. Biały, proteinowy proszek można też dodać do samodzielnie przygotowanych koktajli, owsianki, omletów.
Przede wszystkim jednak odżywki białkowe są megasmaczne. Serio! Na rynku dostępna jest niezliczona ilość smaków, od naturalnego (akurat żeby dodać do jogurtu czy owsianki) przez owocowe po czekoladowe, orzechowe, tiramisu… Wyobrażasz sobie pić codziennie shake o smaku mlecznej czekolady i… Schudnąć? No właśnie, dodatkowo takie koktajle z powodzeniem eliminują ochotę na coś słodkiego!
I teraz najważniejsze: gdzie kupić? W każdym mieście jest jakiś sklep kulturystyczny, prawdopodobnie nawet nie zwracałaś na niego uwagi :). Wejdź i zwyczajnie podpytaj sprzedawcę, co Ci poleca – na pewno będzie w stanie doradzić Ci najlepszy do Twoich preferencji smakowych. Zawsze możesz też zamówić przez Internet – to najtańsza opcja. Zwróć tylko uwagę, czy istnieje możliwość wyboru smaku – wiele sklepów wysyła losowe, które są na stanie.
Poniżej kilka odżywek, które samą testowałam i polecam:
Scitec – 100% whey protein/ 100% Whey protein professional/ 100% whey isolate
Białko najlepsza na początek, że względu na obłędne smaki i dużą łatwośc rozpuszczania. Praktycznie wszystkie, których próbowałam, smakowały jak lody, zwłaszcza czekoladowy, czekolada-orzech, czekolada-kokos czy malina. Trochę mniej smaczne są imho smaki bazujące na białej czekoladzie (zbyt mdłe), ale być może dlatego, że sama biała czekolada też jest dla mnie mdła. Niestey, jak dla mnie nieco za drogie – miesięcznie zuzywał koło 1,5 kilo białka, co przy cenie 90zł/ 920 g wychodzi około 97 zł/kg.
KFD nutrition premium WPC 80
Zdecydowanie najlepsze białko, które znam! Trochę sceptycznie do niego podchodziłam przez baraaadzo dużą ilość pozytywnnych komentarzy w internecie, ale muszę przyznać, że nie są przesadzone. Sama wypróbowałam na razie smaki: orzech laskowy (super, jesli lubicie baaardzo słodkie, a po dodaniu do niego kakao jest niesamowity), wanilia-truskawka (ten smak jest OBŁĘDNY, nie trzeba do niego mleka – z samą wodą smakuje pysznie), wiśnia-jogurt i melon (te są świetne dla tych, którym smaki waniliowe nie pasują lub są zbyt mdłe i szukają nieco bardziej kwaskowatego). Planuję wypróbować wszystkie, bo to jak dotąd moje ulubione białko – smaczne i niedrogie. Cena: 39zł/750g (starsza wersja) i 44zł/700g (nowsza wersja), co daje nam ok 52 – 62 zł/kg, a kupić je można tylko w sklepie KFD (sklep, który tworzą ludzie ze znanego forum KFD, więc znają sie na rzeczy).
KFD protein dessert
Fajna alternatywa dla białka pitnego – słodki deser do rozrabiania z mlekiem. Spróbowałam z ciekawości i w sumie mam mieszane uczcuia – jedni go pewnie pokochają (no c'mon, deser który nie tuczy?), inni jednak wyczują, że coś ze smakiem jest nie tak. Sama wolę chyba tradycyjne, pitne białko – zarowno za smak jak i za łatwość przygotowania (dwa ruchy szejkerem i gotowe), z drugiej strony przyzwyczaiłam się juz do śniadania z takiego proteinowego budyniu, wzbogaconego orzechami i płatkami owsianymi. Spróbujcie kiedyś i dajcie znać, jak wrażenia! :)
Ostrovit WPC/ WPC ECO
Też całkiem niezłe, aczkolwiek nie tak smaczne jak te z KFD.. Rozpuszcza się w shakerze idealnie, smak czekoladowy nie ma niczego wspólnego z czekoladą, raczej karmelem. Plus, że łatwo się rozpuszcza i jest niezłe na samej wodzie, minus – tylko trzy smaki do wyboru. Warto spróbować, ale bez rewelacji. Cena 40zł/700g czyli ok. 57zł/kg
WPC ŁOWICKIE
WPC ŁOWICKIE
kupiłam skuszona najniższą ceną, ale niestety tego białka nie polecam. Wykończenie opakowania 1,8 kg zajęło mi coś koło roku, bo smak jest raczej odpychający, chemiczny (jak posłodzony słodzikiem olejek do ciast), w dodatku zostawia grudki (bez elektrycznego miksera się nie obejdzie). jedyny plus to kusząca cena (80zł/1800g, czyli 45zł/kg) – ale ja raczej się juz nie skuszę.
To co? Shaker w łapę i jedziemy z tym koksem! :) Dajcie znać, czy znacie jeszcze jakieś smaczne białka w przystępnej cenie, albo czy próbowaliście któreś w powyższych?
Post Odżywki białkowe na odchudzanie, czyli pyszny sposób na rezygnację ze słodyczy! pojawił się poraz pierwszy w Blog o modzie.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.









