Lista blogów » Dominika Herrmann - blog modowy
Obok.
Zobacz oryginał śr., 20/11/2013 - 01:21Do wszystkiego trzeba dorosnąć (z niektórych rzeczy trzeba najpierw wyrosnąć). Coś, co wydaje nam się w tej chwili najważniejsze i najlepsze, za jakiś czas może stracić ważność. Zmieniają się nasze nawyki, przyzwyczajenia, zachowania, gusta. Wszystko ciągle się zmienia! Czasem mam wrażenie, że wszystko wokół jest biegiem na przełaj. Ciągła pogoń. I chyba nawet nie zawsze wiadomo za czym. To tagi bieg dla biegu… W końcu bieganie jest modne! Ja nie biegam. I nie lubię gonić. Może niekoniecznie lubię być gdzieś z tyłu, ale stanie obok mnie satysfakcjonuje. Może Wam się to kojarzyć ze staniem w drzwiach, gdzieś w przeciągu. Coś istotnie może w tym być. Dotykam mody, jak każdy przeciętny człowiek, który robi zakupy, ubiera się codziennie i zwraca jakąś uwagę na to, jak wygląda. Może mam o niej ciut większe pojęcie, niż moi znajomi, czy ludzie, których spotykam na co dzień. Nie jestem jednak żadnym znawcą tematu. Mam kilku (albo i więcej) swoich ulubionych projektantów. Lubię markowe rzeczy. Mam skromną kolekcję książek dotyczących mody, ciut mniej skromną kolekcję magazynów modowych z całego świata. I co, spytacie czemu więc nie jestem modna? Czemu wyglądam, jak wyglądam? Nie biorę mody zbyt dosłownie. Wybieram tylko to, co mi się w danym momencie podoba. Nie wymieniam zawartości szafy co sezon. Jestem raczej kolekcjonerką. Pozbywam się jedynie rzeczy, których jestem pewna, że nie ubiorę. Reszta zostaje i czeka. Wolę tworzyć własny styl niż go skądś kopiować. Może wyglądałabym lepiej, gdybym sięgała po sezonowe pewniaki, gdybym wzbogacała szafę o wszystko, co modne, trendy i super. Ale dawno temu wybrałam inną drogę. Inspiruję się wszystkim, co mnie otacza, ale stawiam na swoje wyczucie. I mam nadzieję, że w pewnym momencie znajdę się w miejscu, w którym to wyczucie przestanie mnie zawodzić. Muszę to dorzucić do listy swoich świątecznych życzeń!
A Wy macie już swoją listę? Życzenia, wymarzone prezenty, lista rzeczy do zrobienia...
I na deser Rupert w roli głównej:
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.


















