Lista blogów » viosna na cztery pory roku

O priorytetach.

Zobacz oryginał
Ostatnio na jednym z portali na forum pojawiło się pytanie: dziecko czy kariera?
Dziewczyna miała już jedno dziecko i już od jakiegoś czasu myśleli z mężem o drugim. Ale nagle pojawiła się wizja awansu. Niestety awansu, który odkładałby wizję drugiego dziecka na czas nieokreślony (swoją drogą dlaczego to do cholery nie może iść w parze?). I, chyba bardziej, z czystej ciekawości niż szukając realnej porady zapytała na forum, co robić.
95 % odpowiedzi brzmiała: dziecko już masz, skup się na sobie, na karierze, a nie na 2 dziecku…
Inne forum, tym razem rodzicielskie. I znów podobna dyskusja, tym razem rozpoczęta przez wielki autorytet jeżykowych kar.  I wiele wypowiedzi, jak to dzieci zniszczyły kobietom karierę, jak przez macierzyństwo straciły szansę na rozwój i pracę.

I wściekam się, i sama nie wiem, na co, na kogo. Czy na te kobiety, że nie potrafią wziąć życia w swoje ręce, czy na Państwo, które absolutnie, mimo wszystkich ustaw, poprawek, nie propaguje macierzyństwa. Może na system, który z góry zakłada, że nie pogodzisz kariery i wychowania dziecka. A może na współczesny model rodziny, na konsumpcyjne podejście do wychowania? Na brak pomocy? Na pracodawców? Na mężów nieskorych do pomocy?

I gdzieś w głębi duszy wiem, że wściekam się na siebie, bo się boję. Nie wiem, jak dam radę przy dwójce dzieci. Mam 28 lat, niedługo będę matką dwójki brzdąców, planowanych i wyczekanych, ale gdzie zostanie miejsce dla mnie? Gdzie marzenia o trójce bobasów? Gdzie mój rozwój naukowy? Badania? I hobby?
Ale też w głębi duszy wiem, że niezależnie od tego, czy uda mi się osiągnąć zawodowy sukces czy nie, to podjęłam mądre decyzje, a ewentualne niespełnione ambicje będą wynikały tylko i wyłącznie z mojego lenistwa i braku predyspozycji, a nie z faktu posiadania lub nieposiadania ukochanego potomstwa.
I co najważniejsze nigdy nie było dla mnie nawet pytania: dzieci czy kariera, bo odpowiedź była oczywista.

A jak ten tekst ma się do brązowej sukienki? A nijak :P, choć może idąc tropem, że to kolejny zestaw do pracy, a o pracy poniekąd tekst trochę jest… to może uznamy, że i wywód o priorytetach do brązowej sukienki jak ulał pasuje?

DSC_0008.JPG

DSC_0013.JPG

DSC_0017.JPG

DSC_0034.JPG


DSC_0072.JPG

DSC_0076.JPG

DSC_0080.JPG


DSC_0085.JPG
sukienka- nn
naszyjnik- top secret
torba- nn
buty- elilu.pl

I skoro o rodzicielstwie dzisiaj, to nie może zabraknąć mojego Skarbu:). 
listopadowe-bobaski_2556.jpg


A i jeszcze sprawy organizacyjne: mimo mojej sporej awersji do facebooka, postanowiłam nie zostawać w tyle i założyłam fanpage, jeżeli ktoś ma ochotę, to będzie mi bardzo miło jak polubi (u góry po prawej stronie).

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.