Lista blogów » Addiction Fix

NYFW DAY 1 & 2 - INSTA MIX

Zobacz oryginał

NYFW DAY 1



BCBGMAXAZRIA

bcbg+-+Copy.jpg


JAY GODFREY

Jay+Godfrey+-+Copy.jpg



SINGERSON MORRISON

singerson+morison.jpg


DORE


Dora.jpg


BRANDON SUN

Brandon+Sun.jpg



NYFW DAY 2

day+2.jpg


DEGEN

degen.jpg

MARC JACOBS POP-UP SHOP

daisy.jpg

pics me

After a crazy week, 
I'm just now catching up on my blog posts from the New York Fashion Week! 
Right before NYFW I got a job as a Fashion Stylist Assistant,
 which could not have come at a better time,
since I got to attend lots of Fashion Shows, Presentations and After Parties! 
Not all shows are located in Mercedes Benz Tens 
as more and more designers move into different locations, 
which makes navigating around the city quite a challenge, especially during a winter storm!

I was beyond happy to be able to attend so many of them and meet even more people, 
but just to let you know I was there for work 
and I dressed accordingly to the weather mainly so I could run from show to show. 
Even though I had so many layers on me,
 I still got cold shivers just by looking at some of well know bloggers 
in sandals and crop tops, but when you have priority seating in first row, 
which moves you right into the show without any unnecessary lines often located outside 
and you have a personal driver,
I guess why not...


To be more up to date please follow me on INSTAGRAM where I post regulary!
xxo




Po zwariowanym tygodniu
 dopiero teraz nadrabiam zaległości na blogu z Nowojorskiego Tygodnia Mody.

Dosłownie kilka dni przed NYFW dostałam nowa prace jako asystentka stylistki. 
Perfekcyjny okres bo akurat mogłam uczestniczyć w pokazach mody, prezentacjach itp. 
Nie wszystkie pokazy mody odbywają się w namiocie Mercedes Benz,
 gdyż coraz więcej projektantów przenosi swoje pokazy w inne miejsca miasta,
a to nie ma co ukrywać stanowi nie lada wezwanie aby zdążyć na czas,
 szczególnie podczas śnieżycy.
Tryskałam szczęściem, że mogłam zobaczyć na żywo aż tyle pokazów
 i poznać jeszcze więcej fantastycznych ludzi.
Ale przypominam, że byłam tam w pracy i musiałam się ubrać stosownie do pogody,
 abym mogła szybko przebiec na drugi koniec miasta i z powrotem. 
Opatulona na cebulkę 
dostawałam dreszczy patrząc na wiele tak zwanych "top" blogerek w sandałach,
 ale z drugiej strony jak ma się zapewnione miejsce w pierwszym rzędzie 
bez zbędnego czekania w kolejce w śniegu
 i ma się prywatnego szofera, 
to czemu nie....

Na INSTAGRAMIE wrzucam wszystkie fotki na bieżąco, więc zachęcam do obserwowania..

xxo



Zaloguj się, żeby dodać komentarz.