Lista blogów » VOGUEVA
NOWY MINI COOPER S
Zobacz oryginał pon., 24/03/2014 - 15:47W ostatni piątek miałam okazję uczestniczyć w premierze nowego modelu MINI Cooper'a. Jako, że jestem zapalonym fanem MINI, nie mogłam sobie odpuścić takiego wydarzenia. Premiera była niewątpliwie zorganizowana z dużym rozmachem, ale jeśli mam być szczera, mnie nie bardzo interesowała sama impreza, ponieważ dosłownie dwie godziny wcześniej miałam okazję odebrać na próbę najnowszy model Cooper'a S, doposażonego w pakiety Works i zdecydowanie w tym dniu wolałam testować to cacko, niż sączyć darmowe drinki. Wtedy też wpadłam na pomysł, że czemu nie podzielić się z Wami radością z testowania Cooper'a S? Jako miłośnik klasyki, obawiałam się nowego modelu i tego, że to auto straci na swojej indywidualności, na korzyść ukłonu w stronę klienta BMW i faktycznie trochę tak się stało. Nie da się już ukryć tego, że MINI należy do BMW i mocno da się to odczuć po pierwszych kilometrach jazdy. Stare MINI prowadzi się jak gokart - jest okropnie twardy, głośny, trzaskają mu drzwi i czasem lubi płatać figle. Nowe MINI jest pozbawione tego wszystkiego, za to napakowane bajerami typu komputer wbudowany w miejsce starego wyświetlacza, w którym znajdziemy całą instrukcję obsługi, nowe i lepsze oświetlenie wnętrza, dużo bardziej komfortowe zawieszenie i (co bardzo cieszy) dodatkowa moc aż 192 KM i momencie obrotowym 280 Nm! Pewnie znajdą się osoby, które powiedzą, że to już nie jest ten sam samochód, że nie ma już duszy i klimatu MINI, a drastycznie przypomina BMW serii 1. Ja sama myślałam tak o nim przez pierwsze 5 kilometrów. Jeżdżąc nim jednak dłużej, zachwycałam się tym, jak plastyczny stał się to pojazd. Kiedy korzystałam z trybu "sport", znów przypominał swojego gokartowego poprzednika, lecz kiedy przełączałam go na tryb jazdy "mid" lub "green", auto traci w momencie swój sportowy charakter, na rzecz ekonomicznego, miejskiego i cichego samochodu, który zdaje się niemal płynąć po jezdni, przez co jest o niebo wygodniejszy od mojego starego MINI. No dobra, ale przecież jesteśmy na kobiecym blogu pisanym dla kobiet! Mało która jest zainteresowana takimi detalami ;) Liczy się to, czy ma większy bagażnik i czy zmieszczę do niego więcej zakupów? Owszem, zmieszczę, ponieważ to MINI jest naprawdę dużo bardziej pojemne od swojego poprzednika. Jego nadwozie jest o blisko 10 cm dłuższe (382-385 cm zależnie od wersji), o ponad 4 cm szersze (172,7 cm) i o niespełna 1 cm wyższe (141,4 cm). O 2,8 cm większy niż w poprzedniku rozstaw osi (249,5 cm) ma zapewnić dodatkową przestrzeń na nogi dla kierowcy i pasażerów. Wzrosła też pojemność bagażnika - ze 160 do 211 l. Jednak nadal jest to mały, miejski samochód o mocno sportowym charakterze. Kolejną rzeczą, która zachwyca, jest bardzo płynna i dopracowana automatyczna skrzynia biegów i wszelkie dodatkowe systemy trakcji, które dają poczucie maksymalnego bezpieczeństwa, nawet jeśli mamy odrobinę "za ciężką nogę" i lubimy szybką jazdę. No i nadal występuje w szałowych kolorach i konfiguracjach, a my kobiety przecież kochamy wszystko, co spersonalizowane i nietypowe, prawda?:) Reasumując: ja jestem zachwycona tym samochodem i jeśli tylko będę rozważać wymianę i będę posiadać na niego fundusze, na pewno wezmę pod uwagę właśnie ten model z silnikiem S, a więc mocniejszym od mojego obecnego MINI.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



