Lista blogów » CAMMY
Nowoczesność i styl - aranżacje wnętrz
Zobacz oryginał czw., 28/08/2014 - 21:51Mniej znaczy więcej czyli kilka słów o tym, co chciałabym zmienić w moim mieszkaniu, a raczej urozmaicić...
Niezwykle cieszy mnie fakt, że wpisy dotyczące wystroju naszego mieszkania cieszą się niesłabnącą popularnością. Chwile, które w nim spędzam wywołują u mnie niesłabnące uczucie spełnienia i realizacji planów. Gdy udało nam się kupić wymarzone „cztery kąty” nie sądziłam, że od zakupu pierwszego stolika, do obecnego stanu czas tak szybko zleci. I wiecie co, wcale mnie to nie martwi! Jednak jak to z kobietami bywa, mimo że urządziliśmy nasze wnętrza zgodnie z marzeniami, wciąż mam ochotę coś zmieniać, dodawać, modyfikować. Uwielbiam przeglądać ofertę sklepów oferujących nowoczesne, stylowe meble i akcesoria. Minimalizm, który zdominował modę „wnętrzarską” na stale zagościł w moim sercu i właśnie w tę stronę kieruję swoje pragnienia.
Wymarzone mieszkanie sprzyja rozmyślaniom o... zmianach w mieszkaniu :)
Ostatnio pisałam Wam o moim balkonie. Panujący tam spokój sprzyja rozmyśleniom. Ostatnio po mojej głowie chodzą inspiracje, które czerpię ze stron internetowych sklepów meblowych, blogów dotyczące wnętrz, magazynów „wnętrzarskich”. Biel, którą w jak największym stopniu chcieliśmy wprowadzić do naszego mieszkania, wciąż wywołuje u mnie uczucie zachwytu. Chciałabym otaczać się nią na każdym kroku. Zresztą sami mogliście zobaczyć jak wyglądają nasze pomieszczenia – szarość złamana bielą na ścianach, białe meble (choć nie wszystkie!).
W komentarzach pisaliście, że wszechobecna biel może dostarczyć sporych problemów z utrzymaniem jej w czystości. Nie do końca się z tym zgodzę, przecież bez względu na kolor, o wnętrza należy dbać by mogły zachwycać i sprawiać nam radość. Inna sprawa, że kochamy porządek i nie mamy problemów z jego utrzymaniem. Bo czyż nie jest przyjemniej spędzać chwile w czystych, przyjemnych, pachnących pomieszczeniach? Kilkanaście czy kilkadziesiąt minut dziennie jakie spędzam na ścieraniu kurzu jest tego warte, bezsprzecznie!
Wspominałam Wam również o tym, że pozbyliśmy się ścian, które ograniczały naszą przestrzeń. Kochamy to! Jeśli – jak my – gustujecie w swobodnych pomieszczeniach, pomyślcie o tym. Sytuacja ta daje nam ogrom możliwości. Możemy operować dodatkami według kaprysu, manewrować szafkami, nie tracąc przy tym na atrakcyjności wnętrza. Wierzcie mi, że delikatna zmiana usytuowania stolika potrafi zmienić pomieszczenie, niemal nie do poznania. Zresztą, spróbujcie sami!
Uwielbiam szukać inspiracji „wnętrzarskich” w Internecie i czasopismach!
We wstępie wspomniałam, że wciąż po głowie chodzą mi – mniejsze lub większe – zmiany. I choć już prawie wszystko zrobiliśmy według naszego pomysłu nie przeszkadza mi to w czerpaniu coraz to nowszych pomysłów ze stron internetowych i magazynów branżowych. Uwielbiam piękne wnętrza, zachwycam się nowatorskimi rozwiązaniami, stylowymi meblami czy dodatkami. Ostatnio trafiłam na ciekawy fotel i myślę, że świetnie wpasowałby się w klimat naszego salonu. Jednak nie potrafię się zdecydować na jeden kolor. A wy który wybralibyście? Jasny szary czy może żółty? Waham się już dość długo, ale mam nadzieję, że w najbliższym czasie w końcu się określę. Zresztą zerknijcie sami. Takie i inne małe cudeńka znajdziecie na stronie sklepu internetowego sfmeble. Jednak ostrzegam – można się uzależnić! Jak traficie na coś wyjątkowego podrzućcie mi link w komentarzu. Oferta jest tak bogata, że chyba jeszcze nie przejrzałam wszystkich produktów.
Kończąc ten przydługi wpis zapytam – też tak macie, że mimo osiągnięcia stanu niemal spełnienia, chcecie coś zmieniać, unowocześniać, ulepszać? Też możecie spędzać długie godziny na klikaniu w coraz to nowsze kategorie w internetowych sklepach meblarskich i wyobrażacie sobie, jak dany przedmiot wyglądałby w Waszym mieszkanku, w którym miejscu byście go postawili? Czekam na Wasze komentarze!
A już niedługo szykuję post prosto z mojej sypialni :)
Całuję, Cammy
zdjęcia pochodzą ze stron: sfmeble i 9design
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.








