Lista blogów » Fiki Blog. Z pasją do życia
Nowości kosmetyczne od wizaz24.pl
Zobacz oryginał czw., 15/05/2014 - 15:48Witam! Ostatnio zaopatrzyłam się w cztery kosmetyczne nowości. Lubię od czasu do czasu testować różne produkty, bo mogę w ten sposób odkryć coś idealnego dla mnie.
Oto te cztery rzeczy. Wszystkie pochodzą ze sklepu wizaz24.pl.
Oto te cztery rzeczy. Wszystkie pochodzą ze sklepu wizaz24.pl.
Pierre Rene Medic Laboratorium: Odżywka do rzęs i brwi
przejdź do sklepu z produktem
(ceny nie pamiętam)
(ceny nie pamiętam)

Chyba jeszcze o tym nie mówiłam, ale mam dość słabe rzęsy. Często zdarza się że wypadają... Dlatego postanowiłam kupić sobie tę odżywkę. Można używać ją również do brwi, co wychodzi na plus. Jest na tyle fajna, że można ją stosować również jako bazę pod maskarę. Nie widać u mnie jeszcze wielkich zmian, ale mam wrażenie, że moje rzęsy są w coraz lepszej kondycji. Miejmy nadzieję, że to się potwierdzi i ta odżywka w pozytywnym sensie mnie zaskoczy.
Miyo Lasch Attack Massive: Tusz zwiększający objętość rzęs
(cena: 8,40 zł)
Mam już pełno dobrych maskar, jednak mimo wszystko pokusiłam się kupić jeszcze tę jedną. Nie powiedziałabym, że zwiększa objętość, ale za to długo trzyma się na rzęsach i przede wszystkim ich nie skleja, co mnie bardzo cieszy bo miałam już różne przygody z tuszami. Nie jest to jakaś maskara z wyższej półki, ale powinna spełnić wymagania każdej nastolatki.
Miyo: Kreskówka do oczu Glam Eyes 01 Intensive black
przejdź do sklepu z produktem
(cena: 5,80 zł)
(cena: 5,80 zł)
Jeśli potrzebujesz bardzo cieniutkich kresek, wybierz ten eyeliner. Mały pędzelek ułatwia malowanie właśnie takich linii. Do tego kolor jest bardzo głęboki. Wadą jest fakt, że czasami pęka na powiece i potrzeba nałożyć kilka warstw, by uniknąć takiej sytuacji. Łatwo się również ściera: podczas zmywania makijażu to plus, jednak jeśli patrzeć na spędzanie długiego dnia w szkole, nie jest to raczej dobra cecha.
Miyo: Cheeky Blush Róż do policzków
(cena: 8 zł)
Moja przygoda z różami do policzków zaczęła się niedawno, więc nie mam w tym dużego doświadczenia. Kiedy dostałam ten produkt bardzo się zdziwiłam: jego kolor to intensywna czerwień jakby lekko wpadająca w ciemny róż lub bordo. Nałożyłam róż na pędzel, potem na policzki, i wyglądałam... jakbym pomalowała się cała czerwonym pisakiem! Trochę mnie to zmartwiło, ale kiedy później bardzo delikatnie musnęłam paletkę i pomalowałam się tym kosmetykiem, efekt był bardzo ciekawy - starałam się go uwiecznić na zdjęciu wyżej. Łatwo jest przesadzić z makijażem, ale przynajmniej róż starczy mi na długo, haha.
Podsumowując: jeśli patrzeć na stosunek jakość - cena, nie zastanawiałabym się nad nabyciem kolejnych produktów z tego sklepu. Są bardzo przyzwoite i ogólnie rzecz biorąc jestem z nich zadowolona.
___________
Na końcu paska bocznego umieściłam obrazek, na którym widnieje kod, dzięki któremu będziecie mogli otrzymać 10% zniżki na zakupy w sklepie Born Pretty! Jeśli chcesz przejrzeć produkty objęte promocją, kliknij w grafikę.
___________
Na końcu paska bocznego umieściłam obrazek, na którym widnieje kod, dzięki któremu będziecie mogli otrzymać 10% zniżki na zakupy w sklepie Born Pretty! Jeśli chcesz przejrzeć produkty objęte promocją, kliknij w grafikę.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.





