Lista blogów » Fiki Blog. Z pasją do życia

Nowe kosmetyki i rozjaśnianie włosów

Zobacz oryginał

Przyznam, że rzadko kupuję kosmetyki. Często dostaję różne produkty od siostry. Zawsze wystarczały mi podstawowe rzeczy. Teraz stwierdziłam, że raz się żyje. Idę do nowej szkoły, więc można zaszaleć i kupić trochę nowych kosmetyków, bardziej zadbać o siebie. W związku z tym wybrałam się na zakupy do Auchana oraz Hebe. Strasznie polubiłam tę druga drogerię. Mają tam produkty w atrakcyjnych cenach i do tego dla osób często tam kupujących są spore rabaty, a nawet kosmetyki gratis. Niestety w Bydgoszczy nie ma tego sklepu i wybrałam się z siostrą do Torunia.

IMG_7766-horz.jpg


Od dawna kusiło mnie, by rozjaśnić włosy. Mój kochany blond na nieszczęście ciemnieje. Zwlekałam z tym długo, bo akurat w Rosmannie, do którego zawsze chodzę, nie było sprayu firmy Joanna, na którym mi zależało. Będąc w Hebe przez przypadek zauważyłam rozjaśniacz w żelu z Loreala. Okazało się, że w ogóle nie niszczy włosów i daje efekt "muśnięcia promieniami słonecznymi", co mi bardzo odpowiadało. Na razie zaaplikowałam go 4 razy (starczy mi może na jeszcze jeden raz) rozczesując grzebieniem, bo w ten sposób chciałam uzyskać bardziej subtelny efekt. Udało mi się zlikwidować słoneczne ombre, które mi się znudziło, czyli wyrównałam kolor między końcówkami a grzywką (chociaż przez światło może wydawać się inaczej). Nie bierzcie tego zdjęcia niżej na poważnie. :D

IMG_7783.JPG

Jestem pewna, że jeśli włosy mi ściemnieją, jeszcze sięgnę po ten produkt, bo jestem mile zaskoczona jego działaniem.
Hebe: 24,99 zł

IMG_7782.JPG

Czas na resztę zakupów.

IMG_7762.JPG

Odżywkę wziełam ze względu na to, że mam już szampon z tej serii. Używam jej codziennie. Zapobiega puszeniu się włosów i delikatnie je prostuje.
Auchan: 8,20 zł

Woda brzozowa to świetny i jednocześnie tani produkt. Miała zakrętkę, ale zamieniłam ją na aplikator. Po każdym umyciu spryskuję warstwami włosy przy cebulkach, by je wzmocnić, po czym delikatnie wmasowuję.
Auchan: 2,73 zł

IMG_7763.JPG

Maska o pięknym zapachu mleka (?), mi jednak przypomina bardziej budyń, doskonale regeneruje zniszczone włosy. Wszystkie osoby które znam, używające tej maski, chwaliły ją. Jest wielka i starczy na naprawdę wiele czasu. Używam ją 3 razy w tygodniu nakładając na wilgotne włosy i zostawiając na 15-20 minut pod workiem foliowym na głowie. Po spłukaniu włosy są miękkie, puszyste i lśniące. Naprawdę polecam, jeden z moich najlepszych kosmetyków.

Hebe: 12,99 zł

IMG_7764.JPG


Żel do mycia twarzy to raczej codzienny niezbędnik. Ja wybrałam taki z peelingiem, ponieważ spełnia w ten sposób dwie funkcje. Ma piękny zapach, mi przypomina... męski perfum.
Auchan: 9,34 zł

Krem nawilżający matujący używam po każdym umyciu twarzy. Na opakowaniu jest napisane "25+", mnie jednak to nie przeszkadza. Jest mały, ale wystarczy dosłownie mała kropeczka do rozsmarowania na twarzy.
Hebe: 9,49 zł



IMG_7765.JPG

Płyn micelarny używam do demakijażu. Ma fajne kolorowe drobinki.

Auchan: 14,70 zł


Ten zmywacz do paznokci potrafi poradzić sobie nawet z najbardziej trwałymi i intensywnymi kolorami wybielając płytkę. Plus: jest bez acetonu.
Hebe: 6,49 zł

Miałyście któreś z tych kosmetyków?

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.