November fav.
Zobacz oryginał ndz., 01/12/2013 - 19:14
W tym miesiącu nie jest ich dużo. Myślałam ,że pojawi się ootd, ale się rozchorowałam... Dlatego przedstawiam wam moją piątkę miesiąca.
CZAPKA Z USZAMI- Kiedy ją zobaczyłam pierwszy raz od razu wiedziałam, że będzie moja. Jest nie tylko ciepła, ale też słodka. Co tu dużo pisać, znajdziecie ją w Bershce.
TERMOAKTYWNY PEELING WYGŁADZAJĄCY- Jak mówi nam wizaż: "Skuteczna pielęgnacja skóry z widocznymi zmianami trądzikowymi. Specjalistyczny peeling, który doskonale oczyszcza, wygładza i odświeża skórę. Produkt przy aplikacji daje efekt rozgrzania, który wzmacnia działanie kosmetyku. Skuteczność zawdzięcza połączeniu aktywnych substancji przeciwtrądzikowych oraz substancji aktywnie wygładzających.
Składniki aktywne:
- czynnik termoaktywny - działa wygładzająca, wzmacnia działanie peelingujące,
- cząsteczki peelingujące - peelingują i złuszczają naskórek.". Myślałam, że to chwyt marketingowy. Termoaktywny peeling.? Nie ma mowy. Ale gdy tylko naniosłam go na twarz on na prawdę rozgrzewał mi skórę. Niesamowite uczucie. Skóra po nim na prawdę jest wygładzona.
3 IN 1 INTENSE TREATMENT FLUID- Moja mama kupiła ją w rossmanie na przecenie. I pomyślałam, że to kolejna maska do włosów- zwykła maska. Ale okazało się, że po jej spłukaniu włosy są gładsze. Idealna dla włosów puszących się. Ja takich nie mam, ale i tak lubię ją używać. Można go używać na 3 sposoby: przed umyciem, po umyciu oraz na noc.
BABY LIPS BY MAYBELLINE- Na ten produkt czekałam od kilku miesięcy. Gdy tylko dowiedziałam się, że są w Polsce popędziłam do drogerii i kupiłam sobie jeden. Ja posiadam miętową. Pachnie cudownie.
ELIZABETH CHANDLER POCAŁUNEK ANIOŁA- Pierwszy tom czteroczęściowego cyklu.
Ivy ma wszystko, o czym może zamarzyć nastolatka – urodę, talent, oddanych przyjaciół i przystojnego chłopaka, Tristana, który chce spędzić z nią resztę życia. Jednak wizja świetlanej przyszłości znika, gdy ukochany ginie w tragicznym wypadku samochodowym. Rozpacz po stracie bliskiej osoby to nie jedyny problem, z jakim będzie sobie musiała poradzić załamana dziewczyna – jej życiu zagraża śmiertelne niebezpieczeństwo. Nie jest jednak sama ze swoimi problemami – nad jej losem czuwa bowiem anioł-stróż… Książka zauroczyła mnie swoją historią, nie jest to typ grubej książki, jest mała i bardzo szybko się ją czyta. Uwielbiam książki o miłości i już nie mogę się doczekać aż przeczytam resztę części.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.






