Lista blogów » Fotografia sposobem wyrazu
Nienawidzę ludzi! |
Zobacz oryginał pt., 07/04/2017 - 00:03Dziś poruszę ważny temat. Nienawidzę ludzi... i to bardzo... Chcesz to przeczytaj moje słowa. Dziś wyleję swoje emocje... odrobinę mocne.. ale to siedzi we mnie od lat...
Ostatnio męczy mnie jedna myśl. Zobaczyłam koleżankę sprzed lat. Była zgarbiona, głowa schowana w plecy, pochylona jak najniżej. Ledwo szła. Głos cichy, bez pewności. Smutne oczy. A raczej oczy bez wyrazu. Pełne lęku, niepokoju. Dziewczyna przygaszona, zgaszona, wyblakła. Powiedziała swoją część wystąpienia i poszła. A w moim sercu narodził się smutek, a w oczach zebrały łzy. Ta dziewczyna nie jest chora. Nie jest.. jest zaszczuta przez ludzi. Ludzi, którzy upodobali sobie ją na kozła ofiarnego. Ale za co? Za to, że jest. Akurat ich zdaniem nadała się na obiekt wyzwisk, obelg, głupkowatych komentarzy. Dziewczyna, która kiedyś tętniła życiem. Była radosna, uśmiechnięta, pełna energii.. A teraz zmarnowana. Bez chęci, bez emocji. To mnie niesamowicie boli. Boli jak ludzie ludziom gotują ten los. Los trudnego życia. I tak robią bez powodu. Dla własnej uciechy, dla schowania własnych słabości i podniesienia swojego ego.
A koleżanka niestety przyjęła bierną postawę. nie potrafi się postawić. Idzie przez życie ze schylona głową. I nie próbuje odciąć się od złych osób. A mi tak jej szkoda. Szkoda, że nie walczy o samą siebie.
Bo gdybym nie zawalczyła o samą siebie kilka lat temu, też bym dziś tak wyglądała. Byłabym wrakiem. Wrakiem, który wkrótce zatonie i nikt nie będzie o nim pamiętał. Byłabym moją młodszą koleżanką, która boi się iść przez życie.
Ale ja potrafiłam powiedzieć chorej sytuacji stop. Zawalczyłam.. Wyszłam zwycięsko, jestem mocna. Silna i zdeterminowana do życia według mojego planu a nie według zamysłu "błaznów" dookoła mojej osoby.
Koleżanko, wiem co czujesz. I wiem, że ciężko zmienić złą passę. Ale proszę Cię odetnij się od tego. Idź dalej. Wyrzuć z siebie złe emocje i oderwij się od negatywnych ludzi. I choć pewnie nienawidzisz całego gatunku ludzkiego, to zapomnij mu szczeniackie zachowania i walcz o siebie. Kochana zawalcz o siebie, o swoje życie. Bo nie warto chować się przed hejterami, którzy sami nie potrafią zrobić nic użytecznego. Działaj! Weź przykład ze mnie i innych, którzy postanowili stoczyć bój o samych siebie. Wierzę, ze to wygrasz. Wygrasz samą siebie. A to największa nagroda. Z bitwy powstaniesz silniejsza. Poznasz sama siebie, swój potencjał i znów zachcesz się uśmiechać.
płaszcz - dresslily | plecak - dresslily | t-shirt- primark | spodnie - reserved | buty - vans | kapelusz - c&a | naszyjnik - bornprettystore
Ten wpis jest dla mnie dosyć osobisty. Może nie powinnam się tak "wylewać" na blogu. Może nie powinnam rozsyłać smutnych uczuć. ale czuję taką potrzebę. Może komuś z Was to pomoże. Bo wiem, że wiele osób jest zaszczutych przez swoje otoczenie, najczęściej gimnazjalne, bardziej gimbusiarskie.
___________________________
Co do mojej stylizacji to dziś postawiłam na kolory ziemi. Beżowy kapelusz, spodnie, pudrowe trampki, kremowy plecak i khaki płaszcz to idealny zestaw. Jak wiecie uwielbiam płaszcze i ten to mój kolejny faworyt. jest genialny! Plecaczek jest uroczy i stanowi świetny zamiennik dla torebek. Nie mogło zabraknąć kapelusza, który kosztował mnie zawrotną kwotę 20 złotych. Na nogach moje nowiuśkie vansy, które są piękne. Niedługo na blogu pojawi się wiosenny haul zakupowy, więc wyczekujcie - tam pokażę Wam sporo nowości, nie tylko ubraniowych.
Płaszcz oraz plecak pochodzą ze strony dresslily. Są dobrze wykonane. Plecaczek był bardzo solidnie zabezpieczony. Co więcej, był dołączony do niego worek przeciwkurzowy, więc moje cudeńko dotarło do mnie "całe i zdrowe" i mogę je przechowywać w należyty sposób.
ps nie martwcie się, ja ludzi lubię przeważnie, ale nie toleruję bezmyślnych zachowań ;)
Ten wpis jest dla mnie dosyć osobisty. Może nie powinnam się tak "wylewać" na blogu. Może nie powinnam rozsyłać smutnych uczuć. ale czuję taką potrzebę. Może komuś z Was to pomoże. Bo wiem, że wiele osób jest zaszczutych przez swoje otoczenie, najczęściej gimnazjalne, bardziej gimbusiarskie.
___________________________
Co do mojej stylizacji to dziś postawiłam na kolory ziemi. Beżowy kapelusz, spodnie, pudrowe trampki, kremowy plecak i khaki płaszcz to idealny zestaw. Jak wiecie uwielbiam płaszcze i ten to mój kolejny faworyt. jest genialny! Plecaczek jest uroczy i stanowi świetny zamiennik dla torebek. Nie mogło zabraknąć kapelusza, który kosztował mnie zawrotną kwotę 20 złotych. Na nogach moje nowiuśkie vansy, które są piękne. Niedługo na blogu pojawi się wiosenny haul zakupowy, więc wyczekujcie - tam pokażę Wam sporo nowości, nie tylko ubraniowych.
Płaszcz oraz plecak pochodzą ze strony dresslily. Są dobrze wykonane. Plecaczek był bardzo solidnie zabezpieczony. Co więcej, był dołączony do niego worek przeciwkurzowy, więc moje cudeńko dotarło do mnie "całe i zdrowe" i mogę je przechowywać w należyty sposób.
ps nie martwcie się, ja ludzi lubię przeważnie, ale nie toleruję bezmyślnych zachowań ;)
Fotografia sposobem wyrazu
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.





