Niemal klasyczne jodłowanie / Almost classic yodeling
Zobacz oryginał pt., 01/12/2017 - 15:43
Trochę o stylizacji
Bardzo lubię patrzeć na tę wyjątkowo spokojną i klasyczną stylizację w kategoriach kompozycyjnych. Podoba mi się, jak się zgrywa cięcie nogawek spodni z długością płaszczyka i jak fale wzoru na płaszczu nawiązują do skórzanego przeszycia na torebce i do jodełki na materiale. Podoba mi się też połączenie kolorów. Spodnie, jakby robocze pokazywałam już TU a mój najmniejszy aran już pewnie Wam się nudzi. Całość dopełnia piękny, jasny płaszcz, o kroju, który kojarzy mi się z latami 50-60, może trochę z Jackie Kennedy. Do tego brązowe wiązane botki na słupku ( podbite futerkiem!! ), sztruksowo-tweedowa torebka, która bardzo długo czekała na swoje 5 minut i tu się idealnie sprawdziła, oraz czapka, którą pokazywałam już TU. Takie niby nic, ale Olusia ponownie jest zadowolona :) To takie cudne uczucie, które nie zawsze towarzyszyło mi w listopadzie. Może to dlatego, że byłam zdrowotnie zdegenerowana, a teraz podobno jestem już zregenerowana, przynajmniej bazowo, bo mam moją krew z powrotem.
Trochę o blogu, trendach i stylu ponownie :)
Lubię czuć to blogowe zadowolenie. Lubię też lubić: życie, świat i ludzi, tak baaaardzo szeroko, choć czasem z daleka. Nie mam zakładek "ulubione", prędzej "dla zdrowia omijane" :) Uwielbiam też dawać radość, tak przy okazji. Pięknie jest dowiadywać się, że wywołało się uśmiech, a kogoś innego rozbawiło do rozpuku zaraz z rana :) Tu na blogu na pewno jestem niepoprawną idealistką i nie chcę tego zmieniać, i ..... jestem sobą, bo nie jakąś obcą osobą, albo smokiem wawelskim, słoniem trąbalskim czy też koniem trojańskim przecież :) A nawet jeśli, who cares ;)) Założyłam bloga modowego, nie lifestylowego, nie podróżniczego, urodowego, mieszanego, dyskusyjnego, czy pamiętnikowego. Nie jest to blog o mnie, o tym co robię, ani jak żyję, czasem tylko o tym, co akurat myślę i czuję. Nie jest też o moim stylu, chyba nawet w ogóle nie jest o stylu, a ze mną tylko w tle. Jest o modzie takiej, jak ja ją rozumiem i czuję, o szerokiej, radosnej i dosyć lekko pojmowanej modzie, opartej, o ile to tylko możliwe na świeżych trendach, a uzyskanej z używanego czy outletowego surowca. Trudno, żeby przy takim założeniu bloga, moda i trendy nie były jego sednem, nie były dla mnie ważne, nawet jeśli nigdy nie użyłam określenia, że modę kocham, bo moim zdaniem ja ją wykorzystuję, mam tylko nadzieję, że nie po chamsku. Nie kocham też i nie pożądam osobiście żadnej rzeczy, która modna jest. Wszystkie moje zachciewajki są związane z blogiem. Nie jestem fashion victim, nie znam terminu must have, ani niestety klasyka stylu też. Kocham za to zabawę modą i możliwość radosnego komponowania. Uwielbiam trendy, bo dają powiew świeżości i są dla mnie katalizatorem do działania. Lubię mieć nieustające źródło wszelkich inspiracji, bo szybko się nudzę i na pewno bardziej chcę przybliżać trendy, niż podpowiadać jak być stylową, jak się ubrać na okazję lub pogodę, czy pokazywać jak być sobą. W piosence u Radzkiej są słowa "pokaż swój niepowtarzalny styl". To co pokazuję na blogu na pewno jest moje, niepowtarzalne o tyle, że wciąż inne, a czy stylowe, nie mnie oceniać. Choć na pewno jest mi miło, gdy pojawiają się czasem opinie, że jednak jest :) Howgh i ufff :) Napisałam to wszystko ponownie, bo jestem miękusiem i wrażliwcem, i wciąż różne opinie odbieram osobiście. Mimo, że mnie nie dotyczą, to jednak dotykają. Napisałam to dla siebie, żeby się tak jeszcze lepiej umościć, okrzepnąć i utwierdzić, że tak właśnie jest, że taki jest ten mój pomysł, to moje miejsce w blogosferze i w niczym nie jest przecież gorsze od wszystkich innych WSPANIAŁYCH. Napisałam to, żeby nabrać sił i mocy, żeby także psychicznie się blogowo zregenerować, mniej marudzić i ruszyć dalej do przodu, radośnie, modowo, trendowo, a czasem może przy okazji i stylowo :)
Today I'm wearing everything from second-hand shops.
Bardzo uszczęśliwia i motywuje mnie każdy ślad Twojej tu obecności, dlatego serdecznie dziękuję za odwiedziny na moim blogu i za wszystkie komentarze. Zapraszam do oglądania i czytania, a jeśli Ci się spodoba, do obserwowania :}
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.















