Niebieski ma wciąż fuksa
Zobacz oryginał pon., 11/02/2019 - 19:40Idę za ciosem i puszczam z wszelką wątpliwością druga stylówkę w ustawieniu aparatu na "żywność". Właśnie żywność, a nie jedzenie, ale wiecznie głodnemu, lodówka na myśli. Zdjęcia są jeszcze bardziej rozmyte, stylówka poza cudnymi kolorami bezpłciowa i kloszardowa, ale jak wykorzystujesz jakąkolwiek wygospodarowaną wyjątkowo energię, nawet strzelając sobie w kolanko, to żal Ci zupełnie odpuścić nawet taki defekt. W sumie, po niektórych komentarzach na fb dotyczących poprzedniego posta, oraz po ostentacyjnym choć zagadkowym ;) milczeniu pewnych osób, już nic "gorszego" nie może mnie chyba spotkać, oczywiście poza niesłusznym zachwytem nad tym zwyklakiem :))
Powinnam się chyba nazywać do rymu z "Matrix raktywacja" - "Lumpola, trendowata stylu profanacja" :)
Dziś wszystko co mam na sobie pochodzi z second-handów.
Every trace of your presence here makes me happy and motivates me, so thank you so much for visiting my blog and for all the comments. I invite you to watch and read, and if you like it, to observe :)
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.














