Ania jest autorem tego wpisu.
W końcu udało mi się napisać co nieco na temat moich ostatnich zakupów. Korzystając z weekendu pełnego zniżek wybrałam się na poszukiwania… białej koszuli, tak, tak dokładnie. Wiem, że pewnie dla niektórych to totalna nuda, ale w branży, w której pracuję taka rzecz czasami bardzo się przydaje.
O dziwo poszukiwania idealnej białej koszuli, to wcale nie jest taka łatwa sprawa. W końcu koszula powinna być dobrej jakości, a gramatura materiału musi być na tyle wysoka, żeby nie prześwitywała bielizna, znajdująca się pod spodem. Ważne jest także, żeby była dopasowana, a zarazem wygodna.
POLUB MNIE NA:
Facebook / Instagram / Twitter

Biała koszula – Orsay ok. 60zł
Ze względu na to, że tego dnia robiłam również inne zakupy, przy okazji wstąpiłam do pierwszego sklepu po drodze, którym akurat okazał się Orsay i wiecie co, bardzo pozytywnie się zdziwiłam. Z reguły od pewnego czasu zawsze coś tam fajnego wypatrzę, ale pamiętam że kiedyś bardzo nie pasowały mi rozmiary ich ubrań, natomiast teraz jest idealnie, a wiosenna kolekcja po prostu zachwyca.
Zwiewna, czerwona koszula z kokardą – Orsay ok. 80 zł
Wiosenny trencz – Orsay ok. 120zł (przeceniony o 50% z 240zł!)
Jest świeża, kolorowa i świetnie przemyślana. Oprócz białej koszuli oczywiście musiałam kupić coś jeszcze. W moim koszyku znalazła się druga koszula, tym razem w kolorze intensywnej czerwieni i idealny wiosenny trencz w odcieniach brązu i beżu. Po tak udanych zakupach, za połowę ceny zakończyłam swoją podróż po sklepach. W końcu miałam już wszystko, czego potrzebowałam.
Biały top z nadrukiem – Pepco ok. 15 zł
Granatowe spodnie – Pepco ok. 30 zł
Sukienka w intensywnym kolorze – Pepco ok. 40zł
Poza zakupami w Orsay kilka dni temu wstąpiłam do Pepco, gdzie też czasami udaje mi się wypatrzyć coś fajnego w niskich cenach. Pamiętacie płaszczyk z tego posta:
moje-zestawy/jak-laczyc-czern-i-braz? On też został kupiony w Pepco. Tym razem jednak postawiłam na rzeczy do noszenia na co dzień. W moim koszyku znalazły się spodnie, t-shirt z grafiką i prosta sukienka w intensywnym odcieniu różowego. Na koniec porwałam jeszcze wzorzyste, mięciutkie kapcie, które idealnie sprawdzają się wieczorową porą. A Wy kupiliście ostatnio coś ciekawego? A może upolowaliście jakieś perełki w secondhandzie? Koniecznie się ze mną podzielcie tą informacją w komentarzu!
Kapcie – Pepco ok. 20zł
Post New in my closet 04/16 pojawił się poraz pierwszy w Moda na strychu.