Nesebyr – Bułgaria #3
Zobacz oryginał wt., 26/07/2016 - 23:41Ania jest autorem tego wpisu.
Podczas naszego wypoczynku w Słonecznym Brzegu zdecydowaliśmy się skorzystać z jednej wycieczki fakultatywnej, oferowanej przez biuro podróży Wezyr. Wybraliśmy opcję zwiedzania zabytkowego miasta – Nesebyr, wpisanego na listę światowego dziedzictwa UNESCO. O wycieczce słyszeliśmy już w autokarze wiozącym nas z lotniska w Burgas, jednakże na początku myśleliśmy, że wybierzemy się tam na własną rękę. Teraz, patrząc z perspektywy czasu, szczerze mogę się Wam przyznać, że trochę żałuję tego wyboru…
POLUB MNIE NA:
Facebook / Instagram / Twitter

Wycieczka trwała ok 2 godziny i właściwie oprócz spaceru od jednej cerkwi do drugiej, wizyty i degustacji win w lokalnej winnicy, kilku zdjęć oraz przystanku na kawę mrożoną nie mieliśmy czasu na nic więcej. Dlatego jeśli wybieracie się do Słonecznego Brzegu i macie ochotę zwiedzić to miasteczko, to polecam Wam transport miejski, a nie wycieczkę z biurem podróży.

Miejsce to jest bardzo urokliwe, pełne wąskich uliczek, kramów z pamiątkami i restauracji. Nad brzegiem morza można spokojnie usiąść na ławeczce i podziwiać przepływające statki, lub zająć miejsca w obrębie amfiteatru, w którym zapewne często odbywają się różnego rodzaju występy. My akurat trafiliśmy na jakiś festiwal dziecięcych zespołów, ale niestety nie było czasu na dłuższe przyglądanie się tańcom i śpiewom w folklorystycznym wydaniu.
Korzystając z pięknych widoków zrealizowaliśmy kolejną sesję zdjęciową, obrazującą moją stylizację. Tym razem biel połączyłam ze złotem i brązem. Postawiłam na krótkie, koronkowe spódnico-szorty, białą koszulę, wygodne sandałki, kapelusz kupiony kilka dni wcześniej na bazarku oraz pojemną, zamszową torebkę. Co sadzicie o takim połączeniu?
Spódnico-szorty – SH / Koszula – H&M / Sandałki – CCC (Inblu)
Torebka – Crop / Kapelusz – Bazarek w Słonecznym Brzegu / Bransoletka – pamiątka

W miasteczku nie zabrakło również polskich akcentów. Jak widać, Bułgarzy już na dobre przyzwyczaili się do turystów z Polski i nawet tablice, mające zachęcić do skorzystania z usług restauratorów pisane są po polsku. Niestety, jak już wcześniej wspominałam ze względu na ograniczony czas mieliśmy okazję tylko spróbować mrożonej kawy, która zresztą była przepyszna.




Post Nesebyr – Bułgaria #3 pojawił się poraz pierwszy w Moda na strychu.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.


























