Lista blogów » Pink wellington

Nadmorskie kadry, czyli za co kocham Trójmiasto

Zobacz oryginał
DSC02197.png

Odkąd pamiętam zawsze w wakacje jeździłam nad morze. Nigdy nie przepadałam za górami, ale też rzadko tam bywałam. Morze zawsze było dla mnie wyjątkowym miejscem. Za każdym razem zapiera mi dech w piersi i wywołuje wzruszenie. Najlepiej odpoczywa mi się, wylegując się w słońcu, czując piasek pod stopami i słysząc szum wody. I chociaż widziałam już różne morza- Czerwone, Martwe, Tyrreńskie, Śródziemne, Adriatyckie, to Bałtyk zachwyca mnie najbardziej. Jest w nim coś wyjątkowego. Może to piękne, piaszczyste plaże? Może fale? Zimna woda? Albo mewy? Może po prostu to, że jest nasze, polskie. Nie mam pojęcia, ale za każdym razem, gdy jadę nad morze, czuję coraz bardziej, że moje serce należy do tego miejsca. Dzisiaj zapraszam Was na kilka zdjęć z Trójmiasta, które próbują oddać choć odrobinę magii tego miejsca. A na końcu mini poradnik- gdzie tanio i smacznie zjeść w Trójmieście. 


Nie mogę uwierzyć w to, że w Trójmieście pierwszy raz byłam dopiero... w tamtym roku! Zawsze jeździłam na zachodnie wybrzeża, a Gdańsk, Gdynia i Sopot pozostawały niedocenione. Na szczęście się to zmieniło. W tym roku byłam też pierwszy raz nad morzem we wrześniu i nie żałuję tej decyzji. Jest znacznie mniej turystów niż w sezonie, pogoda dopisała, było ciepło i słonecznie, a i wykąpać dało się bez większego problemu. Woda już nieco cieplejsza, różnica temperatur mniejsza- sama przyjemność. 

Myślę, że Trójmiasto jest świetnym wyborem właśnie na wrzesień, bo jeśli pogoda tu nie dopisze, to jest całe mnóstwo sposobów na zajęcie sobie czasu. Bardzo mocno polecam Wam gdańskie Hewelianum. Zwiedzaliśmy je w biegu i na ostatnią chwilę, ale zdecydowanie warto. Poza tym postawiliśmy na dobre jedzenie i włóczenie się po ładnych miejscach- niekoniecznie największych atrakcjach turystycznych. 

DSC02084.png
Rok temu nie wybraliśmy się na Westerplatte i tym razem to nadrobiliśmy. Tuż obok znaleźliśmy też malutką, urokliwą plażę (oczywiście o ile nie przeszkadza Wam trochę przemysłowych widoków). Ja byłam nią całkowicie zachwycona!

DSC02090.png


DSC02102.png

To frisbee znaleźliśmy rok temu na molo w Orłowie i od tej pory zabieram je na wszystkie pikniki i inne wycieczki. Nie żebym zawsze wiedziała, w którą stronę poleci, ale zabawa jest świetna!


DSC02116.png
Nad morzem bywa też tak, że pogoda jest piękna, ale na plaży bardzo wieje. W takich chwilach idealnym miejscem jest Park Oliwski. Nigdy nie byłam w ładniejszym!  


DSC02136.png


DSC02179.png


DSC02195.png

 Jeśli lubicie spacery to piękna trasa wiedzie przez klif Orłowski. Wyruszyliśmy z centrum Gdyni, a naszym punktem docelowym było molo w Orłowie. Część trasy można przejść plażą, część klifem. Momentami sporo kamieni, ale widoki są bajeczne.

DSC02198.png


DSC02222.png


Tanio i smacznie w Trójmieście: 
Sopot- Bar Bursztyn, ul. Grunwaldzka 80
Gdańsk i Gdynia- Surf Burger (mają kilka food tracków)
Gdańsk- Mr. Dim Sum (pierożki chińskie)- Trubadurów 6F
Gdynia- Feed my soul (jestem mięsożercą, a to była pyszna wege knajpa)- Świętojańska 135
Lody (nie jestem wielkim fanem, ale te mogę polecić z całą pewnością):
Gdańsk: Altana Smaków- św. Ducha 115/117 (limonkowe z bazylią!), Paula Gelateria- Podwale staromiejskie 96/97 (sorbet z gruszki i ananasa- coś niesamowitego!)
Gdynia: Słony Karmel- 10 lutego 6
Lodziarnie wybrałam z polecenia Pauliny i polecam dalej.

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.