Lista blogów » Świat w kolorze blond

My w weekendy

Zobacz oryginał



Myślę, że zgodzicie się ze mną, że "weekendy są oknem, przez które można podejrzeć życie rodziny".
Kiedyś różnica pomiędzy weekendem a dniem roboczym była ogromna. Weekend oznaczał bowiem robienie tego, na co ma się ochotę. Dzisiaj bardzo często nadganiamy sprawy, których nie udało nam się zrealizować w tygodniu. Dlatego zdarza się, że nasz kalendarz weekendowy jest bardziej wypełniony niż w dni robocze.





DSC01397.JPG





Nam dorosłym często zdarza się nadganiać sprawy dotyczące np. spotkań z przyjaciółmi, uczestniczenia w rodzinnym obiedzie, nie wspominając już o  zaległych spotkaniach z kontrahentami czy wspólnikami. Nawet nasi najmłodsi mają zaplanowane jakieś zajęcia typu występy czy dodatkowe kursy edukacyjne.


W naszej rodzinie również często weekendy są bardzo wypełnione. Ale staramy się nie zapominać, że to w końcu czas przede wszystkim dla rodziny. Dlatego najczęściej łączymy przyjemne z pożytecznym albo dajemy sobie trochę czasu na zwyczajne weekendowe "nicnierobienie".
 
 



lody.JPG





A już niedługo okazji do wspólnego spędzania wolnego czasu i ciekawych zajęć zwłaszcza na łonie natury na pewno nie zabraknie. Kalendarzowa wiosna przed nami, a wraz z nią generalne porządki w naszych domach i ogrodach. I tu przy okazji chciałam Wam polecić stronę metal-gum.com gdzie znajdziecie ciekawe zadaszenia nad drzwi i balkony, a także szklarnie ogrodowe, które mogą się przydać podczas wiosennych prac i aranżacji.


Podsumowując, myślę, że nasze weekendy również wiele mówią o tym, jaka jest nasza rodzina i co najbardziej lubimy robić. Dlatego warto czasami przyjrzeć się ponownie sobie pod kątem przekonań, wartości i co tak naprawdę sprawia nam największą przyjemność.
 
 



Zaloguj się, żeby dodać komentarz.