My new glasses from Firmoo.com
Zobacz oryginał ndz., 11/11/2012 - 12:14
Dziś dla przygotowała dla Was recenzję okularów marki Firmoo. Okulary noszę od niemal podstawówki, odkąd wykryto mi wadę wzroku – jednak muszę przyznać, że nigdy się ich nie lubiłam. Zbawieniem dla mnie są soczewki, które regularnie noszę od jakiś 10 lat. Propozycja współpracy od Firmoo przyszła do mnie w idealnym momencie gdyż zastanawiałam się nad kupnem właśnie takich oprawek jakie znalazłam w ich ofercie.
Z całego serca mogę Wam polecić ten sklep. Bardzo miła obsługa – Pan Antonio odpowiadał na moje maile błyskawicznie. Wybór oprawek jest spory, a wiele z nich opatrzonych jest recenzjami i zdjęciami osób, które je zakupiły. Problemem może być brak możliwości przymierzenia wybranych oprawek ale i z tym możemy sobie po części poradzić gdyż na stronie Firmoo.com funkcjonuje wirtualna przymierzalnia, gdzie można wgrać swoje zdjęcie i zobaczyć w ten sposób czy dane okulary pasują do naszej twarzy.
Zaskoczył mnie czas przesyłki, gdyż zagraniczna paczka dotarła do mnie w niemal 4 dni! To szybciej niż nasza Poczta Polska, a poza tym firmą kurierską okazał się FedEx z najmilszym kurierem z jakim miałam do czynienia! Okulary dotarły w eleganckim, bardzo solidnym i trwałym pokrowcu. Razem z okularami w środku znalazły się: szmatka z delikatnego materiału, drugi miękki pokrowiec i kluczyk do regulacji.
Same oprawki są solidnie wykonane i lekkie, a szkła są plastikowe, z anty refleksem. Dobrane według formularza zakupu. Moje obawy związane z tym, że jednak okulary nie będą wykonane zgodne z moją wadą wzroku okazały się bezpodstawne.
Na końcu najważniejsza informacja. Obecnie Firmoo przygotowało promocję dla pierwszych klientów sklepów – pierwsza para za darmo – płaci się jedynie za przesyłkę ok. 19 dolarów (jednak wartość oprawek nie może przekraczać 50 dolarów). Więcej szczegółów TU. Moim zdaniem bardzo się opłaca – wszyscy ci co noszą okulary wiedzą, ze same szkła mogą kosztować ok. 200zł, nie wspominając o oprawkach.
Zdecydowałam się na klasyczny model ala Wayfarer – możecie obejrzeć również TU.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



