Lista blogów » marysia-k

Muzycznie po raz pierwszy.

Zobacz oryginał
Od zawsze lubiłam Nirvanę. Dopiero nie dawno doszło do mnie to, jak niesamowity głos miał Kurt Cobain i jakim wielkim był ćpunem. Zawsze nurtowało mnie pytanie, czemu po jego śmierci Nirvana przestała istnieć. Teraz już wiem, bez niego to nie byłoby to samo. To tak jak Dżem bez Riedla nie jest Dżemem, przynajmniej nie jest tym, co sprawiało, że po usłyszeniu jego głosu ciarki przechodziły po całym ciele i można było tego słuchać na 'okragło'. Te dwie osoby, mimo tego, że są kompletnie inne są związane z jedną rzeczą, która będzie za mną chodzić zawsze.
Dziś muzycznie po raz pierwszy, top na czerwiec 2013. Oczywiście nie zabraknie tutaj Nirvany, co wspomniałam powyżej, jak i Green Day'a. Po 18 czerwca sprawił, że zakochałam się w nim na zabój i chyba nie przestanę. 99 REVOLUTIONS TOUR. Billy Joe powiedział 'I love you'. Czułam się tak, jakby mówił to do mnie, do każdego z osobna. Wiem, że przyjadą jeszcze tutaj.

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.