muzealna niedziela
Zobacz oryginał ndz., 21/04/2013 - 16:56 Niedziela jest idealnym dniem, żeby się dokształcić, zwłaszcza, jeśli można to zrobić za darmo. Dostałam cynk od jednego z moich ludzi, że w krakowskim Muzeum Narodowym można obejrzeć kilka niezłych kostiumowych eksponatów. Postanowiłam sprawdzić tę informację na własną rękę, wybrałam się więc z moim pomocnikiem na tajną misję.
Oczywiście popełniłyśmy podstawowy błąd i nie wyposażyłyśmy się w sprzęt fotografujący. W efekcie wszystko uwiecznił telefon :/
Takie tam drzwi od karety...
Sanie (XVIII wiek)
W sali "XVIII wiek" trafiłyśmy też na ciekawą półeczkę,
na której znajdowały się... pudełeczka na muszki :O
Przeurocze, choć trochę przerażające figurki małpek przebranych w stroje z epoki.
Po przebyciu kilku sal, dotarłyśmy wreszcie do pierwszej sukni. Jest to suknia ślubna z początku XIX wieku, jak nietrudno się domyślić ;)
W następnym pomieszczeniu czekały na mnie suknie z okresu Jane Eyre, dlatego spędziłam tam najwięcej czasu ;)
Tutaj suknia dzienna z 1830 lat.
Lata 1840...
Przy tej sukni rozpierała mnie duma, bo przypominała mi moją :DChociaż to już przykład późniejszy - ok. 1855 rok.
Potem niestety, z braku eksponatów, pominięto lata 1860. A szkoda, bo po tak niezłym wstępie miałam nieśmiałą nadzieję na ogromne krynoliny i piękne suknie balowe rodem z 'Przeminęło z wiatrem", albo chociaż czarne żałobne suknie z okresu powstania styczniowego.
Ta suknia również była niebywale cienka i delikatna, co zresztą widać na górnej części, gdzie pod spodem jest już tylko manekin.
To tyle, jeśli chodzi o suknie. Były jeszcze bodajże dwie, ale jedną - czarną - ustawiono na ciemnym tle, i aparat (telefon) nie chciał nam uwierzyć, że się tam w ogóle znajduje, a druga nie powaliła mnie na kolana - przepraszam fanów sarmackiej mody!
Secesyjne dzbany i zastawa, absolutnie nieziemska lekkość metalu i szkła...
I secesyjne łóżko :)
Bardzo fajny przykład "sztucznego" kołnierzyka, który pewnie zresztą ma jakąś fachową nazwę - gdyby ktoś przypadkiem
to wiedział, proszę o podpowiedź! ;)
Przeurocze butki w gablotce z 1840 lat.
A te znajdowały się chyba przy sukni z lat 1830.
Czepiec ;)
Detal parawanu z XVIII wieku...
Cała wystawa obfitowała w zjawiskowe wachlarze, niestety ze względu na odbijające światło gabloty nie każdy dało się uwiecznić!
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.













