Lista blogów » Julianna Szafianna

Musztarda w ludowym wydaniu

Zobacz oryginał
Kolejny typowo jesienny kolor, kolejna sukienka z koła, kolejna dzianina. Taka już jestem do bólu przewidywalna. Sukienki i spódniczki uwielbiam i noszę je, kiedy jeszcze kończyny mi nie zamarzają. Jak temperatura spada poniżej zera, sprawy się, powiedzmy, komplikują. Póki jeszcze mrozy nie trzaskają, korzystam z możliwości ulubionego upięcia włosów i kokardek (chociaż po ostatnim tygodniu jestem już gotowa na wszystko!). Niestety, botki już są koniecznością... Chus
Jak zapowiadałam w ostatnim wpisie, realizuję się. Już nabyłam trylogię Tolkiena, jednak na razie muszę spędzać jakże upojne chwile z "Krzyżakami". Jednakże, w chwilach wolnych od bitew średniowiecznych przenoszę się do Śródziemia, magicznego świata hobbitów, krasnoludów i elfów...
Skoro czytadła na najbliższy miesiąc mam, nabyłam też gruby, milutki koc - masthew jesieni! Czuję, że to nowe odkrycie sezonu jesienno-zimowego!

PA060944.JPG
PA060961.JPG
PA060946.JPG
PA060947.JPG
PA060949.JPG
PA060953.JPG
PA060956.JPG
PA060968.JPG
PA060972.JPG
PA060975.JPG
PA060984.JPG
PA060935.JPG
Parka - Orsay
Sukienka - hand-made
Kokardka - hand-made
Chusta - vintage
Pierścionki - CCC
Pasek - H&M
Botki - Lasocki

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.