Lista blogów » What is in the hat?
Monthly photos: September 2014
Zobacz oryginał wt., 30/09/2014 - 22:22Mieszanina kilku zdjęć z września, czyli trochę gór, wspinaczki, i pięknych miejsc. ;)
Instagram: @whatisinthehatblog CLICK!
Hi everyone! :) You can translate it by clicking the "translate" button on the bottom of the site. Thank you for reading.
Hi everyone! :) You can translate it by clicking the "translate" button on the bottom of the site. Thank you for reading.
Prezentowa bluza z krajobrazowym nadrukiem dotarła tuż przed moim wyjazdem. :3 Post tutaj kilk! // Ptak Expo
- relacja tutaj, tutaj i tu. // Wspomnienie z wakacyjnych wyjazdów. // Słoneczny post z cudowną sukienką CLICK!
- relacja tutaj, tutaj i tu. // Wspomnienie z wakacyjnych wyjazdów. // Słoneczny post z cudowną sukienką CLICK!
Jedziemy do Bielska-Białej. Widok z obu stron samochodu. :D
Pierwszy dzień pobytu i już takie piękne pejzaże.
Widok z okna. // Zdjęcia z pierwszej wycieczki powinny się niedługo pojawić. // Odpoczynek w trakcie wejścia pod
górę. // Nareszcie się udało - wiele wysiłku i łez, ale wtoczyłam się za moim super szybkim bratem na sam szczyt.
Bielsko-Biała taka ładna wow. :D
Tak - Kozia Góra była dla mnie wykańczająca. :( Chyba muszę popracować nad kondycją.
Kilka spacerków po lesie i troszkę fotografowania.
Czasem warto spojrzeć w górę. :)
Najpiękniejsza jaskinia w Czechach (Punkvy) - raj na ziemi. Po prostu wymarzone miejsce.
Kilka dni spędzonych na ściance zupełnie mnie pochłonęło. Jak dla mnie rewelacyjna forma spędzania wolnego
czasu. W szczególności, gdy brat mi zafundował specjalne buty do wspinaczki. Po powrocie szukam, czy jest gdzieś
w pobliżu jakieś centrum wspinaczkowe. Niestety na razie nie wygląda to za kolorowo. Ale może się wybiorę nawet
dalej, jeśli znajdę grupę chętnych osób. Tak btw. na pierwszym zdjęciu wspinam się jak kot. :D
czasu. W szczególności, gdy brat mi zafundował specjalne buty do wspinaczki. Po powrocie szukam, czy jest gdzieś
w pobliżu jakieś centrum wspinaczkowe. Niestety na razie nie wygląda to za kolorowo. Ale może się wybiorę nawet
dalej, jeśli znajdę grupę chętnych osób. Tak btw. na pierwszym zdjęciu wspinam się jak kot. :D
Aż musiałam zrobić zdjęcie - piękne miejsce niedaleko Totemu - centrum wspinaczkowego.
Po wysiłku trzeba się pożywić, najlepiej w klimatycznej Piramidzie na starówce. A wieczorem wróciliśmy tam na
zdjęcia. Cudownie te wszystkie światła wyglądały w obiektywie aparatu. Jak tylko wrócę z UK obiecuję podzielić
się nocnymi fotografiami.
się nocnymi fotografiami.
Odpoczynek po zakupach - o dziwo nie ja, a mój brat spędził kilka godzin w przymierzalni. ;)
Home sweet home... Moje ulubione pisemka już na mnie czekały - mama o mnie bardzo dba. :D //
Selfie, na którym jedno moje oko wygląda na niebieskie, a drugie na zielone.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.




































