Lista blogów » CAMMY










Moje ukochane perfumy - My Burberry
Zobacz oryginał pt., 05/06/2015 - 19:59My Burberry pokochałam do szaleństwa w grudniu zeszłego roku i choć na mojej liście ulubionych perfum jest kilka pozycji, ta jest wyjątkowa i ponadczasowa. W pełni odzwierciedla moją osobowość i dodaje mi pewności siebie, dlatego wciąż do niej wracam.
Zapach My Burberry jest niezwykle ciepły, przejmujący i aksamitny. Jego nuty wydają się być niedosłowne i często mam wrażenie, że słodycz miesza się z wytrawnością, a zapach kwiatów z dymną poświatą. Burberry uwodzi kompozycją frezji, adamaszku, geranium oraz róży stulistnej. Jego myślą przewodnią jest zroszony deszczem Londyn. Mimo, że zapach jest dosyć intensywny pasuje zarówno w ciągu dnia jak i wieczorem. Dodatkowym plusem perfum jest ich trwałość, którą doceniam przez cały dzień. Zdjęcia Burberry zrobione w otulającym kocu, to nie jest przypadek. W ten sposób chciałam wyrazić ich charakter i przybliżyć Was do tego zapachu.

Butelka My Burberry nawiązuje elementami do słynnego trencza. Korek przypomina kultowy guzik, natomiast kokarda wykonana jest z nieprzemakalnej gabardyny, którą w 1879 roku wynalazł Thomas Burberry. Ja kupuję ten design w całości!



Twórcą kompozycji Burberry jest Francis Kurkdjian, perfumiarz i wirtuoz najwyższej klasy.

Twarzami perfum zostały dwie ikony mody Kate Moss oraz Cara Delevingne.
Podsumowując, jeśli lubicie wyraziste, klasyczne i kobiece zapachy My Burberry skradnie Wasze serce, ale z pewnością nie jest to zapach dla każdego. Słodycz przebijająca się w nutach zapachowych, jest dojrzała i intensywna. Próżno tutaj szukać lekkich nut mandarynki czy fiołków.
A jakie są Wasze ulubione perfumy? Często zmieniacie nuty zapachowe czy jesteście wierne jednemu? Chętnie poznam Wasze zdanie na ten temat :)

zdjęcia: ja & Burberry
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



