Lista blogów » BlackAndWhiteFashion
Moje Okulary
Zobacz oryginał pon., 12/10/2015 - 20:53Dzisiaj obiecana odsłona nowych oprawek. Większość, jeśli nie wszyscy, przewidzieliście, że będą nowe oprawki. Tak, do teraz się dziwię; że skusiłam się na nowe no i, że na takie.
Jak pisałam w poście z eventu w Inter Optyk, obsługa salonu przedstawia najwyższy poziom. Panie i pan doradzają szczerze i fachowo, argumentując swoje zdanie. Oprawki, które są już moje, dalej zwane TE, zostały mi pokazane jako pierwsze. Wcześniej przedstawiłam swoje wytyczne; kolory tylko czarny i biały, nie metalowe i raczej prostokątne. Pani jednak miała swoje zdanie i proponowała także coś od siebie. Podziękowałam i wiedziałam swoje. Nie planowałam przecież zmiany oprawek, z których wydawało mi się, że jestem zadowolona.
Przypominam, że gościem specjalnym była wtedy Joanna Horodyńska, która tamtego dnia dobierała oprawki każdemu, kto odwiedził salon. Jak już wiecie z poprzedniego posta, poradom stylisyki poddałam się i ja. Tym razem jednak nie mówiłam o swoich oczekiwaniach. I znowu TE oprawki wylądowały na moim nosie. Tym razem przyjrzałam się uważniej. Nie były wcale takie "dziwne", jak przy pierwszej przymiarce. Pani Joanna powiedziała, że właśnie takie "dziwne" maja to "coś". Przymierzałam kolejne, jednak już TE, trzymałam w ręku. Kolejno zmieniała mi się twarz w oprawkach D&G, Prada, Chanel i nie pamiętam jakie jeszcze. Pani Joanna była zachwycona tymi w kolorze brudnego różu ( chyba Tarze się podobały ). Wtedy już musiałam odkryć "moje barwy". To zasada, jak wiecie, więc wróciłyśmy już tylko do tych czarnych. Białe były chyba jedne, ale nie pasowały mi. Po każdych wracałam do TYCH.
Są zupełnie inne, dziwne, ciekawe, moje. Zapewniano mnie, że nie spotkam wielu pań w takich na ulicy, no może na ulicach Warszawy. Odezwała się moja wrodzona indywidualność i już spisywaliśmy zamówienie. Tutaj dowiedziałam się, że są specjalne szkła, które niwelują efekt optycznego zmniejszenia oka. Chodzi o to, że z zasady tzw "plusy" powiększają oko, a "minusy" pomniejszają, Okularnicy wiedzą o co chodzi. Tak więc teraz moje oczy będą widocznie większe.
Pani Joanno, dziękuję. Od tamtego dnia zmieniło się moje podejście do okularów. To nie tylko nielubiany dodatek, który muszę nosić, ale coś więcej. Coś co mnie wyróżnia, pokazuje charakter, to biżuteria. Noszenie okularów to nie przymus, to przyjemność. Zwłaszcza TAKICH okularów.
Ostatnie dni były bardzo ciepłe i słoneczne, dlatego tez mam jeszcze kilka sesji w tym klimacie. Dzisiaj jednak spadł pierwszy śnieg, dlatego też stylizacja to cieplutkie ponczo w dużą kratę. Poncza jak co roku powracają jesienią, co bardzo mnie cieszy. Góra jest bardzo okazała, więc postanowiłam wydłużyć sylwetkę. Udało mi się kupić wygodne, niezbyt wysokie botki. Tak wiem, spodnie są zbyt długie. Cóż, to zasługa mojej nowej sylwetki, po prostu mi spadają! Muszę je skrócić.
OKULARY - MIU MIU - Inter Optyk / PONCZO - F&F / SPODNIE - NN / BOTKI - BUTIK / NASZYJNIK - PAMIĄTKA Z TARGÓW / TORBA - MONNARI / FOTO - JUNIOR
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.






