Lista blogów » Fotografia sposobem wyrazu
Moje miejsce | syreni pokój
Zobacz oryginał ndz., 19/03/2017 - 01:11 Pokój, własny pokój odgrywa dla każdego z nas istotną rolę. To nasz mały azyl, punkcik w głowie. Dbamy o niego, chcemy, by wyglądał jak najpiękniej i jak z naszych marzeń. To nasze małe miejsce, w którym przeżywamy chwile radości i smutku.
Dla mnie także mój pokój pełni ważną funkcję. To w nim zaczynam i kończę każdy dzień. Ważne, aby był przytulny i jasny, ponieważ wtedy czuję się w nim komfortowo. Musi być też czysto i wszystko poukładane, bo czuję, że jak nie mam chaosu w pokoju, to mam także mniejszy chaos, mętlik w głowie...
Dla mnie także mój pokój pełni ważną funkcję. To w nim zaczynam i kończę każdy dzień. Ważne, aby był przytulny i jasny, ponieważ wtedy czuję się w nim komfortowo. Musi być też czysto i wszystko poukładane, bo czuję, że jak nie mam chaosu w pokoju, to mam także mniejszy chaos, mętlik w głowie...
Dziś chcę Wam pokazać mój studencki pokój po małej metamorfozie. Zostały zmienione tylko dodatki takie jak pościel i poduszki oraz inne drobiazgi. Pokój nabrał zupełnie innego charakteru. Teraz to pokój syrenki. Która z nas nie chciała być syreną? Która nie podziwiała pięknej Arielki? Sądzę, że ciężko znaleźć osobę, która tego motywu nie lubi.
Gdy ujrzałam tą pościel na instagramie Primarka, uznałam, że będzie moja i tak się stało. Już od tygodnia śpię sobie smacznie w syrenich pieleszach. Pościel jest dwustronna i genialnie się prezentuje. Dzięki jej nietypowemu wymiarowi i zdolnościom krawieckim mojej mamy powstało kilka dodatkowych poduszek, które cudownie komponują się z cekinowymi szczęściami, które mają 2 warianty kolorystyczne w zależności jak ułożymy cekiny. Pościel stanowi główny element pokoju, więc wystarczyło dobrać jasne, pastelowe dodatki i pokój gotowy!
W pokoju czuję się wspaniale. Co więcej, koszt zmiany charakteru miejsca był bardzo niski - pościel kosztowała tylko 11 funtów, a inne dodatki kupiłam jakiś czas temu i czekały na odpowiedni moment.
Warto zmieniać nasze otoczenie. Starajmy się, by było przytulne, przyjazne. Małe rzeczy, a tak dużo znaczą. Ja teraz czuję się fenomenalnie w moim syrenim pokoju i Wam też polecam kombinowanie z wystrojem Waszego pokoju. Małe odświeżenie wystroju jest wskazane. Daje nam nową energię!
Dbajmy o nasze małe miejsca. To one nas wyrażają. W nich zasypiamy i się budzimy. Kończymy i zaczynamy coś nowego. Warto kończyć i zaczynać w pięknym, naszym, niepowtarzalnym stylu!
________________
A Wy lubicie dbać o wasze pokoje? Często dokonujecie zmian w wystroju?
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.







