Lista blogów » Fotografia sposobem wyrazu
Zacznijmy od czegoś. na punkcie czego mam małego bzika. Mowa o poduszkach! Oglądając programy wnętrzarskie, zawsze zachwycam się pięknymi poduszkami. Postanowiłam zakupić jakieś ciekawe poszewki, które będą pasować do żółtych pledów na łóżkach. Zdecydowałam się na dosyć oryginalne wzory. Wybrałam następujące poszewki: z krzyżykowym sercem, z drzewem, z ptaszkami i w zygzaki. Poszewki są bardzo dobrej jakości. Nadruki są ładne i czytelne. Poszewki nie odbiegają wyglądem od zdjęć na stronie sklepu. Moje poszewki znajdziecie tutaj.
Dwie ściany w moim pokoju są w groszki, dlatego należy uważać, aby nie przedobrzyć z ozdobami. Na jednej ścianie mam taką oto półkę, na której stawiam ozdoby w wybranej przeze mnie kolorystyce. Tej wiosny zniknęły z niej czerwone dodatki. Zastąpiły je żółte ananasy i świeczka. Ananasy dostaniecie w kiku. Oprócz ananasów na półce widzicie dwustronne ramki ze zdjęciami, roślinki oraz drewniane napisy. Napisy to element ozdobny, który uwielbiam! Zawsze mi się podobały i cieszę się, że są coraz łatwiej stacjonarnie dostępne - już mam oko na nowe wyrazy :D A propo zdjęć, to widzicie na nich cudowną Barcelonę. Fotorelację z wypadu do niej zobaczycie tutaj.
Moje miejsce | edycja wiosenna
Zobacz oryginał sob., 06/05/2017 - 01:03Hej, hej moi drodzy czytelnicy. Wolne trwa w najlepsze. Ja nie zwalniam tempa i przychodzę do Was z nowym wpisem. Ostatnio uznałam, że postaram się dodawać nie tylko posty ze stylizacjami, ale także wpisy o innej tematyce. Dzisiaj zobaczycie moje małe miejsce na ziemi - mój pokój w rodzinnym domu, a raczej elementy dekoracyjne, które się w nim znajdują. Mój pokój jest baaardzo mały i rozsądnie trzeba podchodzić do jego aranżacji oraz wszelkich dekoracji. Odkąd ponad rok temu przeszedł dosyć spory remont - z różowego pokoju stał się białym i delikatnym, bardzo zwracam uwagę na dodatki. Dodatki nadają miejscu "tego czegoś". Sprawiają, że to miejsce jest nasze, jedyne i niepowtarzalne. Wraz ze zmianą pory roku staram się zmienić wystrój mojego pokoju. Dzięki białym ścianom i meblom (które kiedyś były w kolorze ciemnej szarości, zostały przemalowane na biało) mogę szaleć z kolorami dekoracji. Na wiosnę postawiłam na żółty kolor. Żółty ewidentnie kojarzy mi się z budzącą się do życia roślinnością, ćwierkaniem ptaków, słoneczną pogodą, stąd wybór padł na tę a nie inną barwę. Ale kochani koniec mojego przynudzania, w dalszej części wpisu pokażę Wam i pokrótce opiszę moje elementy ozdobne, które doskonale wyrażają moje upodobania i pasje.
Mam nadzieję, że Wy także dbacie o swoje pokoje - dobieracie dodatki, raz na jakiś czas odświeżacie ich wygląd. Jeśli nie, to koniecznie się poprawcie! :)
Zacznijmy od czegoś. na punkcie czego mam małego bzika. Mowa o poduszkach! Oglądając programy wnętrzarskie, zawsze zachwycam się pięknymi poduszkami. Postanowiłam zakupić jakieś ciekawe poszewki, które będą pasować do żółtych pledów na łóżkach. Zdecydowałam się na dosyć oryginalne wzory. Wybrałam następujące poszewki: z krzyżykowym sercem, z drzewem, z ptaszkami i w zygzaki. Poszewki są bardzo dobrej jakości. Nadruki są ładne i czytelne. Poszewki nie odbiegają wyglądem od zdjęć na stronie sklepu. Moje poszewki znajdziecie tutaj.
poszewka zygzaki - tutaj
Jak już jesteśmy w poduszkowym temacie, to pochwalę Wam się własnoręcznie uszytymi poszewkami. Koleżanka mojej mamy sama je wykonała - mowa o tym poszewkach w czarne, białe i żółte wzorki. Bardzo mi się podobają. Są oryginalne i nigdzie takich nie znajdziecie. Ja bardzo sobie cenię unikatowość rzeczy. Poszewki na poduszki lubię także kupować w pepco. Są tanie. Sklep oferuje przeróżne wzory, które z pewnością trafią w każdy gust.
Dobra, już kończę temat poduszek. Przejdźmy do innych dekoracji :D
Dwie ściany w moim pokoju są w groszki, dlatego należy uważać, aby nie przedobrzyć z ozdobami. Na jednej ścianie mam taką oto półkę, na której stawiam ozdoby w wybranej przeze mnie kolorystyce. Tej wiosny zniknęły z niej czerwone dodatki. Zastąpiły je żółte ananasy i świeczka. Ananasy dostaniecie w kiku. Oprócz ananasów na półce widzicie dwustronne ramki ze zdjęciami, roślinki oraz drewniane napisy. Napisy to element ozdobny, który uwielbiam! Zawsze mi się podobały i cieszę się, że są coraz łatwiej stacjonarnie dostępne - już mam oko na nowe wyrazy :D A propo zdjęć, to widzicie na nich cudowną Barcelonę. Fotorelację z wypadu do niej zobaczycie tutaj.
Kolejna ozdoba ściany to ramka ze zdjęciami. Uwielbiam patrzeć na zdjęcia i przypominać sobie piękne chwile mojego życia. Na powyższych fotografiach widzicie zdjęcia z mojego wyjazdu do Turcji. Na 1 i 3 zdjęciu jesteśmy z mamą w Wąwozie Saklikent, a środkowe zdjęcie przedstawia wapienne tarasy Pamukkale. Fotorelację z podróży do Turcji możecie zobaczyć tutaj.
Następna dekoracja ściany to mapa świata. To najnowszy element w moim pokoju. Mapa jest personalizowana i pokazuje moje odbyte, przyszłe i wymarzone podróże. Więcej na temat mapy możecie poczytać (i oczywiście ją pooglądać) w tym wpisie.
Mapę możecie zaprojektować tutaj.
Przemieszczając się dalej, widzimy biały zegarek. Wisi on na wstążce na haczyku. Do zegarka mama zawiesiła na żyłce serce przyozdobione żółtymi wstążkami i piórkami.
Zegarek pochodzi z ikei, a serduszko zajdziecie w chińskim sklepie.
Najwyższa pora, aby przedstawić Wam świecące ozdoby. Bardzo lubię wszelkiego rodzaju światełka, cotton balls. Z chęcią zdecydowałam się na zakup świetlnych ozdób. Skusiłam się na białe serduszko, które aktualnie przyozdabia moje biurko. Serduszko jest na baterie. Przyszło do mnie zapakowane w pudełko i nie ucierpiało podczas transportu. Pochodzi z tej strony.
serduszko - tutaj
Kolejna świetlna dekoracja to żółta gwiazda. Jest znacznie większych rozmiarów niż serce. Także przyszła zapakowana w pudełko i również jest na baterie. Gwiazda ma ładny odcień żółtego i sądzę, że ładnie się prezentuje. Gwiazdę dostaniecie tutaj. Oprócz gwiazdy na tej półce stoi torebka aparat, która wyraża moją pasję do fotografowania.
gwiazda - tutaj
Na narożnym regale oprócz gwiazdy znajdują się inne ozdoby. Jedną z nich stanowi globus!
Globus to element ozdobny, który doskonale mnie opisuje. Przyszedł do mnie w pudełku. W nim znajdowały się części globusa, które trzeba było samemu połączyć, aby powstało takie oto cudeńko. Do składania nie potrzebujemy żadnych sprzętów, klei. Każdy element ma swój numer i można łatwo dojść, co z czym połączyć. Dodatkowo globus to tak zwana "scratch map" - czyli mapa do zdrapywania miejsc, w których byliśmy. Ja już troszkę zdrapałam, w wolnej chwili muszę dodrapać resztę zwiedzanych przeze mnie miejsc :D Ten globus bardzo mi się podoba. Moim zdaniem to idealny pomysł na prezent dla podróżnika. Globus pochodzi z tej strony.
globus - tutaj
A w takiej postaci otrzymałam globus. W małym pudelku znajdowały się wszystkie elementy potrzebne do jego zmontowania.
Równie ciekawa dekoracja mojego pokoju to drewniany kalendarz. Lubię zmieniać te klocki, aby pokazywały poprawną datę. Swój kalendarz zakupiłam na aliexpress.
Kolejny kącik przesycony żółtym kolorem. Uwielbiam widok i zapach kwiatów w wazonie. W tym roku mam fazę na żółte tulipany, stąd taki wybór kwiatów w wazonie (z auchan) i świeczka z tym motywem znaleziona w kiku.. Kwiatki rosną na naszej działce i co jakiś czas jest świeża dostawa kwiatków od babci. Następny żółty element to świecznik-klatka. Świecznik wyhaczyłam na promocji w rossmannie - kosztował zaledwie 6,99 zł. Następna ozdoba, która mnie wyraża to literka N zakupiona w chińskim sklepie za zawrotną kwotę bodajże 3 zł.
Tak prezentuje się mój wiosenny pokój. Ja jestem zadowolona z jego wyglądu i bardzo dobrze się w nim czuję, co jest najważniejsze. Kupując dodatki do pokoju, zawsze staram się upolować coś taniego, aby potem nie żałować, gdy znudzi mi się dana ozdoba. Dekoracje najczęściej kupuję w kiku, pepco i ikei. Mogliście także zobaczyć moje najnowsze zamówienie ze sklepu rosegal. Dodatki z tej strony są bardzo dobrej jakości, są ciekawe i sądzę, że świetnie pasują do mojego miejsca. Koniecznie dajcie znać, co myślicie o moim pokoju. Z chęcią poczytam o tym jakie ozdoby macie w Waszych pokojach - może się czymś zainspiruję. Liczę, że kogoś z Was zainspirowałam do zmian w pokoju. Pamiętajcie, że można odmienić wystrój naszego miejsca za serio małe pieniądze. Zawsze możecie też zrobić coś własnoręcznie.
Oto inne moje wpisy o tematyce dekoracyjnej:
1. Moje miejsce | cz.1 - tutaj
2. Moje miejsce | syreni pokój - tutaj
3. Moje miejsce | cz.2 - tutaj
4. Moje miejsce | świąteczny klimat - tutaj
5. Moje miejsce | detale - tutaj
Moje zamówienie z rosegal:
poszewka drzewo - tutaj | poszewka serce - tutaj | poszewka ptaki - tutaj | poszewka zygzaki - tutaj | serduszko - tutaj | gwiazda - tutaj
Ja już zmykam do kolejnych spraw dnia codziennego, a Wam życzę udanego weekendu!
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.




