Lista blogów » MikalaFashion

mohair

Zobacz oryginał
n5si.jpg

cpx8.jpg
nmi6.jpg
zg3r.jpg
mwuj.jpg
qerl.jpg
mnyg.jpg
vm8a.jpg
u8s2.jpg
a7ry.jpg
ntvk.jpg
o6bm.jpg
t09r.jpg
1b43.jpg
q6cw.jpg
Każda blogerka robi zdjęcia, częściej lub rzadziej, ale robi. Mam tu na myśli zdjęcia szafiarek lub jak kto woli blogerek modowych. Właściwie, w tym przypadku to nie blogerka robi sobie zdjęcia, ale to blogerce robią zdjęcia. Pomieszałam trochę, ale mam nadzieję, że wiadomo o co chodzi. Mamy fotografa i "wystrojoną" dziewczyne, więc czego nam jeszcze potrzeba? Miejsca na ową "sesje". To już zależy od preferencji każdej z nas, pomysłu itp. Przyznam się w tej chwili, że ja z moim fotografem lubimy miejsca zaciszne w których nie ma zbyt wielu ludzi, bo po co nam, kręcący się i przeszkadzający bohaterowie drugoplanowi. Niestety w rzeczywistości nie istnieją (w założeniu, że ma to być przestrzeń miejska) miejsca w których przez około godzinę nikt nie przejdzie. Z racji tego, iż zdjęcia na bloga robimy dość często i od dobrych kilku lat, spotykamy się z różnymi reakcjami. Czasem mnie te reakcje denerwują, czasem się im dziwię, a czasem są one po prostu śmieszne i wywołują uśmiech na twarzy. Przechodnie na ulicy są oburzeni, zdziwieni, zaciekawieni... tym, że widzą dziewczynę pozującą do zdjęć i osobę, która jej te zdjęcia robi. W największej ilości przypadków są to reakcje związane z wymienionym przed chwilą oburzeniem, te miny... Jakby człowiek stał nago albo co najmniej w bieliźnie. Bywają też gapie, facet z psem nagle stoi chwilkę za długo. Zdarzają się głupawe teksty, zawsze z ust nastolatków czy młodych ludzi. Totalna ignorancja: wiedzą, że tam stoisz, ale udają, że Cię tam nie ma i robią wszystko aby na Ciebie nie spojrzeć - to robią kobiety. Najczęściej jednak spotykam się ze zdziwieniem, bo przecież w dzisiejszych czasach to takie dziwne, że człowiek robi sobie zdjęcia... na ulicy, ale do słitfoci z ręki czy instagramowych zdjęć posiłków jesteśmy przyzwyczajeni...

/ płaszcz - Troll / sweter - BangGood / spodnie - Tk Maxx / 
/ beanie - allegro / naszyjnik - Sinsay / buty - Deichmann /

Poproszono mnie, abym napisała kilka słów na temat produktów sprzedawanych w internetowym sklepie BangGood. Muszę powiedzieć, że podchodziłam do nich sceptycznie. Przechodząc jednak do rzeczy. Jestem bardzo zadowolona ze swetra i torebki. Martwiłam się, że sweter będzie się "linił" i gubił włosie, ale ku mojemu zdziwieniu nie zgubiłam prawie żadnej nitki (oprócz tych które oderwał mój podopieczny, ale to się nie liczy). Ryzyko było też w tym, że może drażnić skórę i wywoływać świąd. Nic jednak bardziej mylnego. Jest mięciutki, ciepły i przyjemny dla  ciała. Torebka również jest świetna (zobaczycie ją w kolejnym poście). Co prawda lekko ucierpiała podczas transportu (powinno się odkształcić podczas noszenia), ale gdyby nie wypełniono jej wcześniej papierem w środku byłoby o wiele gorzej, nie wyglądałaby estetycznie i w konsekwencji pewnie nie nadawała by się do noszenia. Ogólnie jestem bardzo zadowolona z zakupów.
q4n1.jpg

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.