Minimalism
Zobacz oryginał pon., 29/09/2014 - 19:21Nie od dziś wiadomo, że najprostsze rozwiązania często są najlepsze. Ograniczona, monochromatyczna paleta barw, proste kroje i tkaniny, których jedynym rozróżnieniem jest faktura. Ostatnio pokochałam szarości, zagościły w mojej szafie na sukienkach, bluzkach i szalach. Są jesienne, lekkie i fantastycznie współgrają z moją ukochaną czernią.
Płaszcz o prostym kroju udało mi się kupić na wiosnę, jednak mam wrażenie, że lepiej czuję się w nim teraz – jesienią. Ma elegancki fason, delikatny detal w postaci otulonego skórą suwaka. W zestawieniu ze skórzanymi spodniami i kominem w szare pasy tworzy prosty, minimalistyczny zestaw.
Sweter to moja perełka z second handu – jest w większości wykonany z angory, zatem obłędnie ciepły (aż za bardzo, jak na tę pogodę!). Botki w stylu chunky na traktorowej, grubszej podeszwie marzyły mi się od jakiegoś czasu i udało mi się je upolować w House.
Minimalny detal, drobiazg z innej bajki to militarna broszka z Parfois w odcieniu brudnego złota, z kilkoma pobrzękującymi monetami.
płaszcz|coat – Encore Que / spodnie|pants – Reserved
sweter|sweater – SH / botki|boots – House
torba|bag – New Yorker / broszka|brooch – Parfois
komin|snood – SH
fot. Marionetka Mody
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.









