Miejski look / Pudrowy trencz
Zobacz oryginał czw., 11/06/2015 - 10:48Ostatnio rozmawiając z koleżanką, de facto też prowadzącą bloga, poruszyłyśmy temat ilość kontra jakość. Obie stwierdziłyśmy, że zdecydowanie wybieramy jakość. Myślę, że kobieta nie potrzebuje masy ubrań by wyglądać dobrze, mniej w tym przypadku znaczy więcej. Jeśli cały czas macie ochotę wyrzucić pół swojej szafy, ze względu na to, że ubrani są za małe, niemodne lub po prostu się wam znudziły - nie wahajcie się :) Zostawcie tylko to, co naprawdę się wam przyda i z czego korzystacie. Zamiast wyrzucania ubrań, proponuję jednak wystawić je na sprzedaż, dzięki czemu będziecie mogły pozwolić sobie na nowe, dobre jakościowo ubrania. Ja właśnie tak robię, wystawiając ubrania na Vinted.pl . To świetne rozwiązanie! Podstawowe elementy, które moim zdaniem powinna mieć każda kobieta to : dobrze skrojone dżinsy, ramoneska, biała bluzka, mała czarna, marynarka, biały t-shirt, trencz, mała i duża torebka, szpilki cieliste i czarne oraz okulary przeciwsłoneczne. Jeżeli już będziemy miały to wszystko w szafie, możemy szaleć dalej ;) Jeżeli chodzi o jakość, bardzo lubię markę Front Row Shop, ponieważ ubrania z tego sklepu sprawdzają się bardzo dobrze i już dość długo je noszę. Mój hit to spodnie boyfriend jeans, które zapewne już znacie i jak zdążyłam zauważyć bardzo się wam spodobały oraz płaszcz z dzisiejszej stylizacji, który pojawił się wielokrotnie na blogu. Do moich ulubieńców trafiły również ręcznie robione szale himalajskie, które zachwycają nie tylko kolorami, ale przede wszystkim jakością. Mam już kilka w swojej szafie, tym razem wybrałam model pastelowy idealny na wiosnę i lato. Wspominałam już kiedyś, że wychodząc rano z domu lubię narzucić na siebie szal, ponieważ w trójmieście dość często wieje. A jak to jest u was? Czy też uważacie, że mniej znaczy więcej? Podzielcie się swoją opinią :)
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



