Midi....
Zobacz oryginał wt., 11/09/2012 - 10:13Jestem podłamana. Naczytałam się chyba za dużo artykułów krytykujących PL szafaiarstwo. Nie przez ich krytyczne treści a przez to że tępi się jakąś tam wolność. Autorzy piszą w nich że jak grzyby po deszczu wyrastamy my "fatałasznice"-wstrętne, głupie formy bytu opierające swoją egzystencję na wycieczkach do sieciówek, SH i zakupów przez net. Ale nie widzą że jak grzyby po deszczu pojawiają sie wciąż te same głosy krytyki, artykuły i posty, które często gęsto nie wnoszą nic poza obrazą i jadem. I po co to . Dajcie ludziom żyć jak chcą dopóki to nie czyni bliźniemu krzywdy nie ma sensu z tym walczyć. Tak jak konto na FB może założyć każdy i wrzucać co chce tak na blogerze każdy może założyć bloga na którym umieści wycinek swojego życia jakie by nie było - czy to kulinaria czy to kosmetyki, motoryzacja, wędkarstwo, moda i Bóg raczy wiedzieć co jeszcze. I tak jak na FB tak i tu będą ludzie którzy będą to oglądać i sie zachwycać jak i Ci którym to nie podejdzie . Ci drudzy podzielą się na tych co przemilczą i na tych co skrytykują i dobrze i najważniejsze że nikt nikogo do tego nie zmusza. Wolna wola. Przecież nikt za naszymi plecami nie stoi z pejczykiem i nie pogania pisz pisz oglądaj oglądaj kupuj podziwiaj krytykuj:)Tylko błagam o jedno nie obrażajmy się nawzajem . Tylko tyle. A Ci którzy piszą tego typu wynurzenia powinni być nam wdzięczni bo jest o czym pisać. Nikt nie karze nikomu wzorować się na nas oglądać nas czy kupować w sklepach widniejących na reklamach umieszczonych na blogu i chyba nikomu krzywdy aż tak wielkiej nie robimy. Z modą i stylem jest jak z muzyką jest Disco Polo i jest muzyka poważna jedni lubią to a inni tamto. Jest popyt jest podaż. Róznice napędzają świat i to jest piękne . Nie ma śmieci są odmienności- punkt widzenia zależy od punktu siedzenia . Tak mi się wydaje.
A props pejczyka - zażartowałam raz na FB że mam labilny styl tzn raz różyczki a raz pejczyk i oto jest. Pół żartem pół serio:) Zabawa czyli to czemu hołduje prowadząc tego bloga :) Set może zbyt charakterny ale wystarczy zmienić buty zdjąć gorsecik i jest już inaczej . Midi wpadła mi w oko w trakcie przeglądania tegorocznych kolekcji rożnych sklepów i projektantów ( najbardziej u VB) . W tych które widziałam jest często w wersji skórzanej (uuu o takiej marzę ) a że kasy brak (LOL jak zawsze) wygrzebałam tą sprzed kilku lat. Krój wiecznie modny, zawsze się odnajdzie w świecie trendów. Dłuższa, zasłaniająca ale jest coś w tym kroju co sprawia że jest bardzo seksowny. Czasem im więcej się zasłoni tym więcej się pokaże :)
Pazurek bardzo praktyczny - świetny do przeczesywania grzywki :D
Więcej fotek z Blogger Fest i inne spojrzenie w poście klik nowo poznanej blogerki Agaty:) to ta od uśmiechu :) 










Buuu strach sie bać - sama się śmieje :)



spódnica-Orsay
buty - DeeZee
koszula- ZARA- gorset - I do not know :)
pejczyk - prezent z wieczoru panieńskiego , straszak oczywiście :)
bizu- Iloko New Yorker, Katherina.pl
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



