Lista blogów » Ohh Moustache

Mi piace Milano!

Zobacz oryginał
Dziś w końcu relacja (chociaż pod względem ilości zdjęć bardziej fotorelacja), z wyjazdu do Mediolanu. No, ale od początku i jak to się zaczęło...

 marzec

Kolejne nudne, zimne marcowe popołudnie ze śniegiem za oknem (sic!). Zaraz kalendarzowa wiosna, za 2 miesiące wakacje, a słońce jedynie na pamiątkowych zdjęciach z wakacji. Znów przeglądam facebooka (zajęcie pt."jeszcze tylko coś sprawdzę/odpiszę na wiadomość i pójdę się uczyć"). A tu nagle w aktualnościach wyskakuje "Mediolan z Wrocławia w maju jedynie za 80 zł w jedną stronę". Ahh pewnie, że by się pojechało, ale już jedynie 4 bilety w tej cenie... Szybki telefon do przyjaciółki, dwu minutowa rozmowa, uzyskanie zgody od rodziców... i już jedynie 2 bilety w tej cenie. Błyskawiczna rezerwacja, płatność, okrzyk radości "Będziemy w Mediolanie!" (uczucie podobne do "Jesteśmy w Mediolanie"). No więc jedziemy, hurrra!


PRZEPALONE.jpg



I nadszedł długo wyczekiwany dzień wyjazdu. 4:40 Carly Rea Jepsen budzi nas swoim "Call me maybe", bierzemy nasze ogromne walizy ( aż 10 kg bagażu podręcznego na 4 dni musi nam starczyć) i w drogę! Na lotnisku szybka, poranna kawa, oczywiście połowa ląduje na mojej białej bluzce (sic!). Lot mija bez żadnych zbędnych przygód, biegiem (w deszczu?!) do naszego busiku z Bergamo do Mediolanu i po godzince czasu jesteśmy na Dworcu głównym czyli Milano Centrale. Teraz już niby prosta droga,do naszego hotelu, ale...

IMG_4425.JPG


Jak tu dojechać? Na szczęście Włosi są na tyle pomocni, że mimo ich słabej znajomości języka angielskiego i tak udzielą właściwych wskazówek. I tak po następnej godzinie błądzenia po Mediolanie, podróżą metrem, autobusem i tramwajem dotarłyśmy do naszego hotelu.

Szybka zmiana ciuchów i jesteśmy gotowe do podbicia Mediolanu. W końcu "jesteśmy w Mediolanie!" staje się realne! Poniżej namiastka tego co robiłyśmy i zwiedzałyśmy w Mediolanie przez te kilka dni.

DUOMO

Katedra Narodzin Św. Marii, czyli główny punkt miasta, zachwyca swoją architekturą, wielkością a co dopiero widokiem z dachu... Zresztą zobaczcie sami!


DSC_2727.JPG 

DSC_2758.JPG 

DSC_2538.JPG 

Wewnątrz świątynia wygląda jak każda inna katedra- jest ogromna, panuje w niej mrok a w koło pełno turystów.

mediolan2.jpg


DSC_2772.JPG



DSC_2728.JPG



PLAC KATEDRALNY

Chyba nigdy nie śpi. Pełen turystów, mediolańczyków, gołębi. Główny punkt spotkań i życia w Mediolanie. Głośny, fotografowany przez tysiące ludzi w tym samym czasie, ale wciąż niezwykły. Nawet można dostać świeżego kokosa!
DSC_2729.JPG 

DSC_2730.JPG



DSC_2721.JPG



DSC_2645.JPG

DSC_2650.JPG



VITTORIO EMANUELE II

Najbardziej ekskluzywna ulica i centrum handlowe w całym Mediolanie. To tutaj swoje butiki mają Gucci, Louis Vuitton czy Prada. Cała galeria jest utrzymana w stylu neoklasycyzmu, budowa jest wzniesiona na planie krzyża, a oba skrzydła są nakryte szklanym, arkadowym dachem.



DSC_2571.JPG 

DSC_2705.JPG 

DSC_2606.JPG



DSC_2609.JPG



DSC_2597.JPG 

DSC_2605.JPG



LA SCALA

Najsłynniejsza opera we Włoszech jak i na świecie. Z zewnątrz wygląda dość niepozornie, na tyle, że przez przypadek byśmy ją ominęły. :) Opera jest otoczona małym skwerem z pomnikiem Leonarda da Vinci.


DSC_2684.JPG 

DSC_2688.JPG



DSC_2691.JPG 

DSC_2686.JPG



MIASTO


Miasto samo w sobie zachwyca i zachęca do odkrycia najlepszych sekretów. Z naszej listy wycieczkowej nie udało nam się jedynie odhaczyć "Ostatniej wieczerzy" Leonarda da Vinci, gdyż jak się okazało, bilety można jedynie kupić z 2-3 miesięcznym wyprzedzeniem.


DSC_2673.JPG


DSC_2672.JPG



DSC_2671.JPG



DSC_2666.JPG 

DSC_2655.JPG




DSC_2527.JPG 

DSC_2619.JPG



DSC_2525.JPG


DSC_2526.JPG

A jeśli chcecie choć troszkę poczuć klimat panujący w tym mieście- polecam obejrzeć melodramat "Jestem miłością" z Tildą Swinton z 2009 roku.

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.