Lista blogów » wersquu

The memory of holidays !

Zobacz oryginał
Hej kochani!
Ostatnie, ciepłe dni przed nami. Lato w Polsce jest bardzo krótkie i praktycznie nie całe dwa miesiące możemy cieszyć się zakładając bardzo letnie i sporo odsłaniające stylizacje. Dodatkowo, uważam że (bynajmniej w Bydgoszczy) pogoda w wakacje była dosyć często kapryśna i okazji do noszenia letnich outfit'ów było jeszcze mniej, niż zazwyczaj. 
Mnie udało się załapać na jeden z tych dni, kiedy temperatura przekraczała 28 stopni Celsjusza, a na niebie nie było ani jednej chmurki. 

IMG_0794.jpg

IMG_0789.jpg

IMG_0801.jpg

Bardzo długo planowałam zdjęcia w tej stylizacji, lecz nigdy nie udawało mi się trafić na pogodę idealną. Głównym punktem całego outfit'u jest bluzka typu "Hiszpanka" z odsłoniętymi ramionami, które były hitem tego lata. Ich ceny w sklepach były dość wysokie, bo często przekraczały 60-70 złotych. Jak zwykle, w poszukiwaniu tańszej alternatywy odwiedziłam mój ulubiony sklep internetowy - Aliexpress.com. Udało mi się znaleźć tę białą perełkę za niecałe dwadzieścia złotych! 

IMG_0811.jpg

IMG_0803.jpg

IMG_0845.jpg

Bardzo żałuję, że klimat Polski nie pozwala na noszenie tego typu strojów cały rok. Ta sesja, pomimo że nie została wykonana w wakacje, będzie mi o nich przypominać. Tymczasem mamy już dwudziesty pierwszy września i wolne dni to daleka przeszłość. W tym roku zmieniałam szkołę, w związku z tym, że nadszedł dla mnie czas na wybranie się do ponadgimnazjalnej. Była to dla mnie, jak i podejrzewam, że dla większości uczniów dosyć stresująca sytuacja. Na szczęście, pomimo różnych obaw dałam radę i funkcjonuje normalnie!

IMG_0841.jpg

IMG_0886.jpg

W liceum "pomieszkuję" (bo praktycznie spędzam tam większość dnia) już prawie trzy tygodnie i powoli zaczynam dostrzegać różnicę pomiędzy tą placówką, a wytworem zwanym gimnazjum. Pierwsze i dla mnie chyba najważniejsze - w szkole ponadgimnazjalnej sposób ubierania się nie gra już tak istotnej roli, jak było to w szkole niższego stopnia. Nie wiem, jak sprawa ma się w innych liceach, ale w moim i z tego, co słyszałam w większości Bydgoskich malowanie paznokci, włosów, ubieranie krótkich spodenek i bluzek na ramiączkach, czy nawet bez to już nie przestępstwo. 

IMG_0891.jpg

IMG_0829.jpg

IMG_0888.jpg

Nauczyciele nie zwracają uwagi na troszeczkę odważniejszy strój, pod warunkiem, że serio nie przesadzimy. Kolejnym plusem jest to, iż mam wrażenie, że traktują uczniów już o wiele poważniej, niż dzieci z "gimbazy". Jesteśmy dla nich już prawie, prawie dorośli. Oczywiste jest też to, że rówieśnicy, jak i reszta uczniów w szkole nie przejawiają już dziecinnych zachowań, jak miało to miejsce jeszcze w gimnazjum. To dla mnie ogromna ulga, bo patrząc na pierwszoklasistów będąc uczennicą klasy trzeciej, łamały mi się nogi i zawsze zastanawiałam się nad tym, czy mnie tak samo postrzegali starsi koledzy trzy lata temu. Zapewne tak ... 

IMG_0873.jpg

IMG_0810.jpg

IMG_0934.jpg

To, co mogę zaliczyć do minusów, to sytuacja, do której tak w sumie powinnam być przyzwyczajona, ponieważ zaznajamiałam się z nią przez trzy lata gimnazjum. Ciągłe trąbienie o zbliżającej się wielkimi krokami matury - od pierwszego dzwonka tego roku praktycznie. Sprawa identycznie prawie miała się z egzaminami gimnazjalnymi. Dobrze jest wiedzieć, że nauczyciele przejmują się naszymi losami, a raczej dobrymi, ogólnymi wynikami matury w szkole, lecz słysząc takie komunikaty cztery lub więcej razy dziennie, to stanowczo zbyt dużo i słabe emocjonalnie osoby może to nawet wprowadzić w depresję. Nawiasem mówiąc, pisząc depresja, mówiłam poważnie, gdyż nawet mnie, pierwszoklasistkę bardzo stresuje wizja nadejścia matury. 

IMG_0819.jpg

IMG_0840.jpg

IMG_0839.jpg

Kolejny minus, który odczułam jakiś tydzień po rozpoczęciu roku, to radykalna zmiana organizacji wolnego czasu. Jednogłośnie stwierdzam, że jest go dużo mniej, niż było w gimnazjum. Nauczyciele wymagają więcej, materiału jest więcej, a dojazd do domu zajmuje dłużej. Średnio czas wolny, który mi zostaje trwa około jednej godziny. Robię wtedy tylko najpotrzebniejsze rzeczy - sprawdzam skrzynkę pocztową, odpowiadam na wasze komentarze, staram się napisać jakiś, konkretny post i chociaż chwilkę przeznaczyć na dokańczanie montażu filmów.

IMG_0825.jpg

IMG_0871.jpg

Podsumowując ten post, który z wspomnienia wakacji przeszedł do wywodu o nowej szkole, stwierdzam że do każdej nowości można się przyzwyczaić i z czasem nauczę się tak bardzo umiejętnie organizować tę nieszczęsną godzinkę wolnego, by maksymalnie ją wykorzystać. Tymczasem zachwycam się własnymi zdjęciami, a raczej wspominam wszystkie chwile wolnego, które one przywołują. Tak w sumie, to nie zostało jeszcze dużo czasu do następnych, tylko jakieś dziesięć miesięcy ... 

IMG_0931.jpg

Bluzka|Aliexpress.com|     Spódniczka|Primark|     Buty|Deezee.pl|     Naszyjnik|Aliexpress.com|

Co myślicie o tej letniej stylizacji ?
Jak wy przeżywacie koniec ukochanych wakacji ?


Zapraszam do pozostałych postów:



13224251_703552409785977_362833617_o.jpg
Najnowsze wieści z mojego życia codziennego i sekrety bloga na snapie: wersquu

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.