Mean Girls.
Zobacz oryginał czw., 06/12/2012 - 21:23Wiele jędz nosi nasza planeta. Obgadują przyjaciółki, bo rzeczywistość, w której panują jakiekolwiek zasady i maniery odchodzi do lamusa. Dokuczają, bo na tym bazuje w dużym stopniu nasza kultura. Coraz więcej jest programów, które dostarczając nam rozrywki, żerują na poniżaniu i obnażaniu słabości innych. Coraz częściej złośliwość robi za niewidzialną ochronę, fala popularności ignorancji wzrasta. Są ludzie, którzy nie pozwolą ci zapomnieć, gdy tylko popełnisz jakąś gafę. To może być naprawdę coś błahego. Mojej znajomej podobał się, jeszcze w gimnazjum, pewien beznadziejny koleś, a jej bliższe koleżanki do dziś pytają uszczypliwie "Kiedy idziesz poznać swoich teściów?!". Nie staraj się zrozumieć zołzy. Jest to osoba wiecznie krytykująca i analizująca czyjeś zachowanie, pozbawiona chęci do dokonania samooceny. Najprawdopodobniej nigdy nie uda ci się zdefiniować jej osobowości. Najlepiej nauczyć się spokojniejszego podejścia do tych bezmyślnych istot. Trzeba uodpornić się na głupotę, bez względu na jej źródło.
Wiem, że to nie jest proste ale... ma ktoś jakiś lepszy pomysł na walkę z jędzami?
Najgorsze są jednak jędze przybierające postać żmii. Wpełzają w nasze życie mącąc w naszych głowach i knując w naszych związkach. I choć fizycznie są na drugim końcu miasta, gdzieś w środku cały czas czujesz ich obecność. Nie dają o sobie zapomnieć. Toksyczna natura tego gatunku nie daje ci spokoju przed snem, w trakcie śniadania, podczas spaceru. Trudno jest podejmować słuszne decyzje mając świadomość, że cały czas jest ktoś kto czyha na Twój błąd. Kobiety są na tyle głupie, że z czasem nie pragną szczęścia dla samej jego istoty. Po prostu nie chcą dać satysfakcji żmii.
Trzymam kciuki za wszystkie Panie, które w chwili obecnej toczą walkę ze żmiją zygzakowatą.
Szczególnie gorąco kibicuję takiej jednej. Bardzo ładnej ;)
Hou Houuu, dziś Mikołąjki ;)
Szczerze powiem, że był w ciągu dnia moment, kiedy rzeczywiście poczułam klimat. A miało to miejsce w trakcie konsumowania czekoladowego mikołaja.
Lubię czekoladę, lubię podarki i świąteczne lampki.
futrzak- sh (bardzo ciepły ;)
koszula- New Yorker
naszyjnik- Bijou Brigitte
spódnica- H&M
buty- Catwalk
kolczyki- H&M
rękawiczki- Reserved
Napisała: Pati.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



