Maxi floral
Zobacz oryginał pt., 10/05/2013 - 15:15Uwielbiam słoneczne poranki. Zza mojego okna słychać śpiewa ptaków przeplatający się z hukiem przejeżdżających aut. Widać goniące gdzieś samochody i niezliczone mlecze. Niesamowite połączenie, takie 2w1. I właśnie za to kocham miasto. Nie wyobrażam sobie mieszkać na wsi. Nie potrafiłabym zasnąć w ciszy. Muszę słyszeć oznaki życia, tego, że coś za oknem się dzieje- jeżdżą samochody, ktoś trąbi, inny krzyczy. Pewnie można się przyzwyczaić i do piania kogutów, ale mnie ono wyrywa nawet z najgłębszego snu. A tak na marginesie, tej wiosny zdecydowanie odkryłam piękno mleczy. Na moim osiedlu wszędzie jest ich pełno i wyglądają naprawdę uroczo, niemalże jak najpiękniejsze kwiaty świata. Piękne w swej prostocie robią wrażenie dopiero, gdy są razem. :)
Jeśli wszystko się uda- bo ja z techniką nie jestem zbyt obyta :D to będzie czytać ten wpis, podczas gdy ja wraz z moją najwspanialszą drużyną będziemy zmagać się na rynku w Łowiczu z pytaniami dotyczącymi funduszy europejskich i oczywiście Unii. Trzymajcie kciuki! :)
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



