Lista blogów » lifeINblond

Maseczki na twarz! part 1

Zobacz oryginał
Maseczki_sezon2.png

Zaproszona przez http://mademoisellemagdalene.blogspot.com postanowiłam dołączyć do organizowanej na blogach akcji  "Październik miesiącem maseczek''. Mam ku temu dwa powody. Po pierwsze będę miała motywację do tego, aby raz w tygodniu recenzować dla Was nowe produkty, po drugie moja cera na pewno odwdzięczy się lepszą kondycją :)

Czas trwania: październik 2013

Cel akcji:  promowanie dbania o cerę, wprowadzenie do swojego harmonogramu dobrego nawyku cotygodniowego nakładania maseczki, zachęcenie do znalezienia chwili dla siebie wśród codziennych zajęć i obowiązków. Przecież jesteśmy tego warte :)

Ponieważ mam małe opóźnienie od razu przygotowałam dla Was pierwszą maseczko-relację.



P1090237.JPG

P1090213.JPG


Myślę, że maseczek Ziaja nie trzeba nikomu przedstawiać. Nie spotkałam się jeszcze na żadnym blogu z negatywną opinią na ich temat. Są to pierwsze maseczki, których zaczęłam używać kilka lat temu i wciąż do nich wracam. Zużyłam już kilkadziesiąt takich saszetek i na pewno na tym się nie skończy.  Cena jest moim zdaniem nieadekwatnie niska w porównaniu do działania. 


Cena: 7 ml- ok. 1.60 zł
Zapach: neutralny, świeży, niedrażniący
Kolor: białozielony


Plusy:
dobre nawilżenie
wygładzenie
rozjaśniona cera, zniwelowane zaczerwienienia
łatwo się zmywa


Minusy:

jedyny minus, jaki zauważam w tych maseczkach to ich format. 7 ml saszetki wystarcza na dwa użycia. Bardzo żałuję, że nie są wydawane w  słoiczkach, czy tubkach, bo na pewno wiele osób z chęcią skusiłoby się na większą wersję. 




P1090234.JPG

Żeby nie być gołosłowną, piszę ten post z Ziają na twarzy :)


Gorąco Was zachęcam do poświęcenia swojej buźce odrobiny uwagi. Nie zajmie Wam to dużo czasu, a dobrze wpłynie i na cerę i na samopoczucie. Podarujcie sobie chwilę przyjemności :)

Buziaki !

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.