Lista blogów » Patricia Fashion

Maseczka z papai, czyli naturalny peeling enzymatyczny

Zobacz oryginał
Od pewnego czasu nosiłam się z zamierem zrobienia sobie naturalnego peelingu enzymatycznego, gdyż moja delikatna cera niezbyt dobrze reaguje na zwykłe peelingi z drogerii. Peeling enzymatyczny nie zawiera drobinek ścierających czy złuszczających, dlatego jest delikatniejszy. Polecany cerom wrażliwym i naczynkowym.

I tak wczoraj przygotowałam maseczkę z papai, której głównym zadaniem jest oczyszczenie skóry z martwych komórek naskórka, a także zlikwidowanie przebarwień i rozjaśnienie cery. Papaja oprócz enzymu, zwanego papainą, która jest odpowiedzialna za złuszczanie zawiera także witamniy: C, E, A i B oraz cynk, magnez i  potas, które dodatkowo odżywiają cerę. 

Przepis na maseczkę z papai.

Papaje umyć osuszyć, obrać i przekroić na pół. Następnie łyżeczką pozbyć się pestek, pokroić i zblendować na gładką masę. 
Połówka papai wystarczy w zupełności na dwie maseczki . Pozostałą część warto zjeść bo jest zdrowa i ma właściwości odmładzające :).


peeling4.jpg


peeling5.jpg

 Peeling nakładamy na suchą oczyszczoną, twarz na ok 15-20 min.

peeling33.jpg

Po peelingu moja cera stała się na pewno gładsza i bardziej promienna. Peeling ani trochę nie podrażnił mojej twarzy.

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.