Mam i ja
Zobacz oryginał czw., 07/03/2013 - 19:27Ów płaszczyk przewija się tak często na blogach, że długo zastanawiałam się czy go pokazać . Kupiony Bóg wie ile czasu temu czekała i czekał, bo nie mam odwagi wskoczyć w coś takiego przy leżącym śniegu, nie macie pojęcia jak ja marznę Dlatego też zima pod względem mody jest dla mnie okresem bardzo nieprzyjaznym jeśli chodzi o odzienie zewnętrze :) Nuuuda - wielka kurta i wielki szalik i jeszcze większe rękawiczki tak by przeżyć heheh. Historia jego kupna tez jest dość śmieszna. Spodobał mi sie w Zarze no ale sorry 700 zł za coś co nie wiem czy założę w przyszłym sezonie to kapkę za dużo - SIEDEMSET ZŁOTY- HA HA HA HA. O dziwo znalazłam go na bloggershop za około 200 zł - można - można. Podobny jest na sheinside.com LOL Więc proszę przestańcie sie oburzać na tzw chińszczyznę bo ona jest wszędzie tylko cena czyni cuda, zarówna ta niska jak i wysoka. Jak już wypierdzieliliśmy na coś tyle kasy mamy złudne poczucie ze jest to coś więcej warte. W ogóle tematyka tych wszystkich sklepów online to długa i zarazem krótka historia. Długa- bo wystarczy poszperać za jedną rzeczą a znajdzie się ja na pewno tańszą i to zabiera czas, a krótka gdyż należy sobie uświadomić jedno - to wszystko to made in china. Takie życie. I sądzę że nie ma tzw Świętych Marek ( tych dla powszednich zjadaczy chleba) które nie skorzystają z taniej siły roboczej z Chin itp.
Mimo zalewu chce Wam go pokazać bo tak mi sie strasznie podoba a i w sumie każda z dziewczyn pokazuje go na swój własny nieprzewidywalny sposób. Ciekawostka- po pojawieniu sie go w innych sklepach online, w wersji znacznie tańszej, zniknął nagle ze sklepu Zara on-line heheheheh.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.












