Lista blogów » Jestem Kasia
Maldives diary - part 1
Zobacz oryginał wt., 01/12/2015 - 16:48Czas na pierwszą obszerniejszą fotorelację z naszej wyprawy na Malediwy. Bajkowy tydzień spędziliśmy na wyspie Furnafushi, którą w całości zajmuje Sheraton Maldives Full Moon Resort & Spa. Na wyspie oprócz domków hotelowych znajdują się 4 restauracje, 3 bary, SPA oraz wiele atrakcji sportowych (siłownia, kort tenisowy, centrum sportów wodnych), tak więc wszystko, czego potrzeba, by spędzić 'relaksująco-ekscytujacy' czas. Ogólnie nie jestem fanką leżenia plackiem wśród tłumu ludzi, a dodatkowo nie przepadam za kąpieliskami z mętną wodą, jednak w przypadku Malediwów nie musiałam obawiać się ani jednego, ani drugiego. Ocean rozpieszczał cieplutką, krystalicznie czystą wodą, w której chciało się spędzać długie godziny.
Here it comes – the first larger photo-review from our trip to Maldives. We spent this fairy-like week on Furnafushi, the island occupied by Sheraton Maldives Full Moon Resort & Spa. Apart from hotel bungalows, there are 4 restaurants, 3 bars, a SPA, and many sports attractions (a gym, a tennis court, a water sports centre) – everything you need for max’n and relax’n. Well, I’m generally not a huge fan of lying down at some crowded beaches and swimming in murky waters. But I didn’t have to be afraid of any of it here. The Ocean spoiled us with warm, crystal clear water where you could spend long hours.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.




