Lista blogów » SIMPLISTIC – blog lifestylowy
Uwierzcie mi, że ta część wyzwania #makijażowelove była dla mnie najtrudniejsza – nawet mimo to, iż sama ją sobie narzuciłam. Zdecydowanie pewniej czuję się po drugiej stronie aparatu, nie przepadam za pozowaniem i wybieraniem spośród „miliona” zdjęć tego JEDNEGO, najlepszego, przedstawiającego mnie. Mam więc nadzieję, iż docenicie to właśnie jedno zdjęcie z dzisiejszego posta. :)
Wbrew pozorom do wykonania make-up’u z tego wpisu użyłam prawie wszystkich kosmetyków, o których czytaliście w trakcie tego tygodnia, nie zastosowałam jedynie rozświetlacza i cieni do powiek, bo chciałam, żeby było najnaturalniej jak to tylko możliwe. :)
Pamiętam czasy, kiedy zależało mi na mocnym, rzucającym się w oczy makijażu. Na szczęście minął mi ten okres i aktualnie stawiam jedynie na ukrycie niedoskonałości i ewentualne podkreślenie walorów mojej urody.
Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że wizażystką, a tym bardziej mistrzem makijażu nie jestem, będę więc wdzięczna za wszelkie sugestie odnośnie tego, w czym będzie mi dobrze lub co powinnam zmienić. Z góry dziękuję! ♥
Mój ulubiony, naturalny makijaż #makijażowelove
Zobacz oryginał ndz., 26/02/2017 - 13:11Po tygodniu postów poświęconych poszczególnym partiom makijażu przyszedł czas na zaprezentowanie mojego ulubionego sposobu upiększania (mam nadzieję) twarzy. Przedstawiam Wam więc mój ulubiony, naturalny makijaż.
Uwierzcie mi, że ta część wyzwania #makijażowelove była dla mnie najtrudniejsza – nawet mimo to, iż sama ją sobie narzuciłam. Zdecydowanie pewniej czuję się po drugiej stronie aparatu, nie przepadam za pozowaniem i wybieraniem spośród „miliona” zdjęć tego JEDNEGO, najlepszego, przedstawiającego mnie. Mam więc nadzieję, iż docenicie to właśnie jedno zdjęcie z dzisiejszego posta. :)
Wbrew pozorom do wykonania make-up’u z tego wpisu użyłam prawie wszystkich kosmetyków, o których czytaliście w trakcie tego tygodnia, nie zastosowałam jedynie rozświetlacza i cieni do powiek, bo chciałam, żeby było najnaturalniej jak to tylko możliwe. :)
TWARZ: PODKŁAD – REVLON, COLORSTAY KOREKTORY – ASTOR, PERFECT STAY; CATRICE, CAMOUFLAGE BRONZER – P2, SUNSHINE FINISH RÓŻ – CATRICE, MULTI COLOUR BLUSH
OCZY: BAZA – EVELINE, ADVANCE VOLUMIERE TUSZ: LOVELY, PUMP UP
BRWI: TUSZ – MAYBELLINE, BROW DRAMA CIENIE – CATRICE, EYEBROW SET DUO
USTA: MATOWA POMADKA DO UST – WIBO, MILLION DOLLAR LIPS NR 1
OCZY: BAZA – EVELINE, ADVANCE VOLUMIERE TUSZ: LOVELY, PUMP UP
BRWI: TUSZ – MAYBELLINE, BROW DRAMA CIENIE – CATRICE, EYEBROW SET DUO
USTA: MATOWA POMADKA DO UST – WIBO, MILLION DOLLAR LIPS NR 1
Pamiętam czasy, kiedy zależało mi na mocnym, rzucającym się w oczy makijażu. Na szczęście minął mi ten okres i aktualnie stawiam jedynie na ukrycie niedoskonałości i ewentualne podkreślenie walorów mojej urody.
Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że wizażystką, a tym bardziej mistrzem makijażu nie jestem, będę więc wdzięczna za wszelkie sugestie odnośnie tego, w czym będzie mi dobrze lub co powinnam zmienić. Z góry dziękuję! ♥
Kontynuujcie przygodę z #makijażowelove i zajrzyjcie też na inne blogi biorące udział w wyzwaniu:
– Ala ma kota,
– aGwer,
– Agnieszka bloguje,
– Okiem Justyny,
– Candy Killer Makeup,
– ekstrawagancka.
– Ala ma kota,
– aGwer,
– Agnieszka bloguje,
– Okiem Justyny,
– Candy Killer Makeup,
– ekstrawagancka.
Dajcie znać jaki typ makijażu jest Waszym ulubionym i w jakim czujecie się najlepiej! :)
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.




