Mój niedzielny poranek
Zobacz oryginał ndz., 10/04/2016 - 09:36
Zbudził mnie mglisty i mokry poranek. Pobiegłam do kuchni. Wstawiłam wodę na herbatę, wyjęłam masło z lodówki i zaczęłam szykować śniadanie. W tym czasie deszcz dał o sobie jeszcze mocniej znać. Zaczęłam nucić piosenkę, była to Sarah Jaffe - Clementine. Lubię jej słuchać, szczególnie wtedy, kiedy w mojej głowie rodzą się nowe pomysły, kiełkują kreatywne projekty, albo po prostu mam ochotę odpłynąć. Tego poranka właśnie tak było, głośno śmiałam się wewnątrz siebie i cieszyłam jak dziecko, że wszystko co najbardziej kocham, mam blisko siebie i tylko ode mnie zależy, co z tym faktem zrobię.
Czytaj więcej »
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



