Lumpola a'la Miu Miu ;)
Zobacz oryginał pt., 11/05/2018 - 16:45
Post jest gotowy, w zasadzie nawet trochę ostygł, a tu oglądam w nowym VOGUE cudną sesję, do której moja Lumpola chyba mogłaby się nawet załapać stylowo, haha ;) i czytam tam coś zupełnie NA TEMAT, z czym się całkowicie zgadzam :)
"Przede wszystkim trencz, ale nie tylko.
Płaszcze o innym kroju mają się równie dobrze.
W warstwowych stylizacjach niezastąpione,
OD TERAZ BEZ WZGLĘDU NA PORĘ ROKU".
Lucy mi na te moje dywagacje o rzekomej zbieżności dokucza serdecznie: - mogłabyś wyciąć w VOGUE w zdjęciu dziurę i wstawić tam swoją głowę, a ja na to inteligentnie: - przecież głowę mam najgorszą! Takie są nasze rozmówki, nietłumaczone na żaden sensowny język i niech tak lepiej zostanie ;)
Przemyślawki z huśtawki
To mój trzeci post, w którym próbuję coś tam w miarę podobnego do mojej stylówki podlinkować. Uparłam się trochę jak osioł, bo jakoś chcę być przede wszystkim przydatna i powiem Wam szczerze, nie jest to łatwe :) Na początku bloga bawiłam się w pokazywanie moich poskładanych lumpeksowo wersji stylizacji z wybiegów i było to o niebo łatwiejsze. Piszę to nie po to, żeby się nad sobą użalać, tylko żeby opisać moje obserwacje. Kiedy po ponad 2 latach pierwszy raz przeglądasz strony sieciówek i nie potrafisz znaleźć nic odpowiedniego, w sensie podobnego i jeszcze większość tego, co znalazłaś, już za parę dni okazuje się niedostępne, bo tak miałam w tym przypadku, to doceniasz mozół i ogrom pracy, który wkładają inne blogerki, tworząc swoje zestawy na bazie sieciówek i innych firmówek. Doceniasz też wysiłek, z jakim wiąże się wyszukiwanie innych podobnych produktów ( chyba że jest do tego jakiś program, o którym nie mam pojęcia :) Te moje lumpeksy to bułeczka z masłem jednak, ale jeszcze spróbuję z tymi linkami powalczyć. Bardzo liczę na Wasze pozytywne wsparcie, serio :)) Bo mnie to kusi, ale nie będę się wygłupiać bez sensu. W przypadku działań bez sensu proszę mnie powstrzymać :)
Trochę o stylizacji
Coraz bardziej lubię takie retro klimaty. Uwielbiam ten płaszczyk w fale, czy muszelki w klimacie JK, za jego krój, kołnierzyk i kontrastujące guziki. Uwielbiam też tę sukienkę, za zabudowaną górę, wysoką talię ukrywającą oponkę i za piękny wzór. Do tych 2 pięknych rzeczy we wzory, dołączyłam też prawdziwą zdobycz, wzorzystą, a jakże :) Jest to skórzany żółty worek w bardzo modny wężowy wzór, z trendy "biżuteryjnymi" uchwytami. Tak, tak, doczytałam ostatnio, że takie metalowe kółka tak są właśnie nazywane :) Jestem też, jak się okazuje, zwolenniczką skarpetowego trendu. Uważam, że bez tych białych skarpetek do czarnych szpileczek i może trochę bez tych dyżurnych już okularów w białych oprawkach, byłoby nudno, a ja nudy nie znoszę :) Moim zdaniem, mimo zamieszania wzorów i użycia skarpetek, a także, gdyby dodać delikatną biżuterię, ten zestaw należy chyba do bardziej eleganckich, sprawdzi się przy bardziej lub mniej ważnych, ale okazjach. Może ma nawet trochę z kreacji :) Oczywiście, zamiast płaszczyka możemy zarzucić dżinsową katanę i dodać białe sneakersy. Wtedy będzie już dużo bardziej casualowo, a może nawet streetstylowo .... ;)
Zapraszam do obserwowania i do polubienia mojej strony na fb LUMPOLASTYLE
Dziś wszystko co mam na sobie pochodzi z second-handów.
sukienka/dress - ZARA
INSPIRACJA Z POKAZU MIU MIU SS 2018
INNE PŁASZCZYKI W PODOBNYM KLIMACIE
Bardzo uszczęśliwia i motywuje mnie każdy ślad Twojej tu obecności, dlatego serdecznie dziękuję za odwiedziny na moim blogu i za wszystkie komentarze. Zapraszam do oglądania i czytania, a jeśli Ci się spodoba, do obserwowania :)
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.























