Lista blogów » PaniKara

Letnie podróże przez zachody słońca - kilka słów o tak zwanym komplecie.

Zobacz oryginał

Jeżeli pamiętacie lata 90, to wiecie, że szalenie modne były wtedy tak zwane komplety. Kompletem była spódnica lub spodnie, z garsonką, nazywane też kostiumem. Pamiętam, że kiedy szłam do komunii wszystkie matki, jak jeden mąż były ubrane w tzw.komplet. Był on zarezerwowany na wszystkie uroczystości, od imienin ciotki, po bierzmowania, a nawet śluby. Do kompletu nie zakładało się bluzki,

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.