Lateks nie taki straszny. Jak go nosić, aby nie był wyzywający?
Zobacz oryginał sob., 06/05/2017 - 16:20
Lateks (a dokładnie winyl, ale ten materiał większości bardziej kojarzy się z lateksem) próbował przebić się w poprzednim sezonie. Ten trend był hitem w latach 70 i nikt nie miał obiekcji czy go nosić. Dopuszczalne były nawet total looki - w końcu czego nie robi się, aby lśnić na parkiecie? W dzisiejszych czasach winyl dostał etykietkę wyzywającego, kojarzonego jedynie z łóżkiem. Kiedy moda zwróciła się ponownie w kierunku ery disco, niemal w każdej sieciówce pojawiły się krótkie lateksowe spódnice. Mam jednak wrażenie, że pokochały je tylko fashioniski, bo stylizacje z nimi widziałam wyłącznie na blogach i stronach z inspiracjami.
Lateks nie taki straszny
Każdy trend jest do ogrania i wcale nie musi budzić złych skojarzeń. Zawsze powtarzam, że miksowanie stylów to najlepsze rozwiązanie. Nikt nie proponuje nam noszenia winylu od stóp do głów! Łączymy go jedynie z obszernymi swetrami, t-shirtami, lub eleganckimi koszulami. To daje nam gwarancję modnej, a nie przesadzonej stylizacji.
Czego nie robić z winylem?
- Nie noś go w nadmiarze. Jedyną opcją jest strój w stylu high fashion, ale większość z Was woli zachować umiar w swojej garderobie.
- Nie łącz go z krótkimi lub bardzo obcisłymi topami.
- Wystrzegaj się szpilek, chyba że przy spódnicy midi, lub luźniejszych spodniach. W każdym innym wypadku lepszym rozwiązaniem będą rockowe botki na słupku.
- Nie kupuj zbyt krótkiej spódnicy - ten materiał jest sztywny, więc i tak podciąga się przy noszeniu.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.











