Landrynkowe kosmetyki
Zobacz oryginał czw., 28/08/2014 - 19:42Cześć! Dzisiaj mam dla Was kosmetyczny miszmasz!!! W skrócie pędzle, perfumy i balsam do ciała:D
Na pierwszy rzut idą pędzle! Trzy moim zdaniem podstawowe z którymi się nie rozstaję czyli pędzel do podkładu, do pudru i do rysowania kresek:) Kiedyś nie byłam zwolenniczką pędzli, ale po czasie stwierdzam, że pomagają w ekonomicznym korzystaniu z kosmetyków i są bardzo wygodne. Mój pędzel do bazy jest z h&m-u, kupiłam go za grosze z jednej strony do pudru z drugiej do podkładu, 2w1, bardzo dobrze mi się go używa więc spokojnie mogę go polecić, jest miękki i nie podrażnia skóry.
Ten mały pędzelek do kresek jest zbawieniem, można nim zrobić kreskę dosłownie jak linerem w kolorze każdego cienia do powiek jaki posiadacie, rysuje idealnie!
Perfum BONBON Viktor&Rolf nie będę Wam polecać, bo każdy przepada za czymś innym:) Powiem tylko ,że jeśli ktoś lubi słodkie zapachy, ten z pewnością przypadnie mu do gustu:)
Natomiast balsam firmy PUPA „Mrs. Peggie” polecam każdemu! Różne rewelacyjne zapachy, jak zwykle one mnie urzekają! Ja wybrałam mandarynkowy, długo utrzymuje się na skórze! Balsam rewelacyjnie nawilża, pozostawia skórę delikatną i gładką a nie tłustą, co jest wielką zaletą. Dobrze się rozsmarowuje, wię podejrzewam ,że wystarczy mi na dłużej:)

Filed under: Beauty Tagged: balsam, beauty, kosmetyki, perfumy, pędzle, sileshion
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



