Lista blogów » Różnotematycznie.
Robienie wszystkiego w biegu to ostatnio moja specjalność. Nawał pracy, mało czasu, niewiele snu i szybkie załatwianie spraw nie tylko służbowych odbijają się na gorszej koncentracji, stresie i gorszym tak zwanym "ogarnięciu". Mam wrażenie, że wszystko mi leci z rąk. Zaprzyjaźniłam się z kawą, którą kiedyś piłam tylko w formie "cappuccino", obecnie piję rozpuszczalną z jego dodatkiem- czarnej nie dotykam, choć podobno najzdrowsza... Dobrze, że teraz dwa dni wolnego, choć czuję, że nie odpocznę w stu procentach.
I dobrze, że kalendarzowe lato kończy się dopiero po 20 września, bo jesień miałaby powody do narzekania: "no dlaczego ono wraca?". Jest ciepło, za oknem słońce, a ja wpadłam na nowy pomysł na stylizację. Zanim na dobre wypełnię szafę jesiennymi rzeczami, postanowiłam wykorzystać letnie elementy garderoby, które już ukazywały się tutaj, ale w zupełnie innych kombinacjach. Jeśli chodzi o modę, uważam, że nie ma nic lepszego od uniwersalnych ubrań, które w różnych połączeniach dają różne, ale równie ciekawe efekty. Tym razem ulubione letnie spodnie, krótki biały top i niezawodną bluzę połączyłam z brazowymi szpilkami. Oceńcie!
Buziaki,
Kats.
Kwieciste spodnie
Zobacz oryginał pt., 05/09/2014 - 12:19Hej!
Robienie wszystkiego w biegu to ostatnio moja specjalność. Nawał pracy, mało czasu, niewiele snu i szybkie załatwianie spraw nie tylko służbowych odbijają się na gorszej koncentracji, stresie i gorszym tak zwanym "ogarnięciu". Mam wrażenie, że wszystko mi leci z rąk. Zaprzyjaźniłam się z kawą, którą kiedyś piłam tylko w formie "cappuccino", obecnie piję rozpuszczalną z jego dodatkiem- czarnej nie dotykam, choć podobno najzdrowsza... Dobrze, że teraz dwa dni wolnego, choć czuję, że nie odpocznę w stu procentach.
I dobrze, że kalendarzowe lato kończy się dopiero po 20 września, bo jesień miałaby powody do narzekania: "no dlaczego ono wraca?". Jest ciepło, za oknem słońce, a ja wpadłam na nowy pomysł na stylizację. Zanim na dobre wypełnię szafę jesiennymi rzeczami, postanowiłam wykorzystać letnie elementy garderoby, które już ukazywały się tutaj, ale w zupełnie innych kombinacjach. Jeśli chodzi o modę, uważam, że nie ma nic lepszego od uniwersalnych ubrań, które w różnych połączeniach dają różne, ale równie ciekawe efekty. Tym razem ulubione letnie spodnie, krótki biały top i niezawodną bluzę połączyłam z brazowymi szpilkami. Oceńcie!
bluza- Sinsay
spodnie- Dresslink
top- TUTAJ
buty- TUTAJ
zegarek- prezent
zegarek- prezent
Buziaki,
Kats.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.




