Lista blogów » viosna na cztery pory roku

książkowo 1/2016

Zobacz oryginał
Dziś zamiast tygodniowego przeglądu, pierwszy w 2016 roku post z cyklu "książkowo". Zapraszam na minirecenzje pierwszych przeczytanych przeze mnie w 2016 roku książek.

k1.jpg

zdjęcia- lubimyczytac.pl



Claire Cook Facet z ogłoszenia
Zawsze mam problem przy recenzowaniu książek, które kategoryzuję jako lekkie i przyjemne. Tego typu pozycje mają umilić mój czas w drodze do pracy, w pociągu czy na na ławce w parku. Nie oczekuję fajerwerków, złożonych osobowości bohaterów, ani zaskakującej akcji. 
I taka jest ta książka- banalna, ale przyjemna. Czyta się miło, bez żadnego zaangażowania, w sam raz na podróż.

Paula Hawkins Dziewczyna z pociągu
Zaczynałam czytać z mocno mieszanymi uczuciami. Zanim wpadła w moje ręce naczytałam się pozytywnych recenzji i bardzo chciałam ją przeczytać. Nie mogłam doczekać się Gwiazdki, bo liczyłam, że dostanę ją w prezencie. Tak się stało, ale mój zapał znacząco zmalał- zdążyłam się dowiedzieć, że książka jest nudna i wtórna- skąd tak sprzeczne opinie?
Mi ciężko ocenić, bo jestem książką zachwycona. Nie mogłam się oderwać i gdyby nie zdrowy rozsądek zarwałabym dla niej noc. Trzyosobowa narracja, kobieca. Morderstwo, zagadka i główna bohaterka, która, mimo swoich słabości, daje się lubić. Ja ten miks kupuję:).
Libba Bray Wróżbiarze
Kupiłam na kiermaszu w Biedronce. Nie spodziewałam się rewelacji i jej nie dostałam.
Momentami czytało się wprawdzie świetnie, ciekawe wątki, intrygujące postaci, ale zakończenie rozczarowuje. Miałam wrażenie, jakbym skończyła rozdział- nie książkę.
Marie Kondo Magia sprzątania
Jak dla mnie brednie. Absurd goniący absurd.
Owszem znalazłam tam parę sensownych porad, ale nie zamierzam zacząć rozmawiać z moimi ubraniami... do schizofrenii mi daleko. Polecam tym, którzy uważają, że skarpetkom należy się urlop, a posiadanie szczotki do kibla musi równać się z czerpaniem przyjemności z tego faktu.


Zaloguj się, żeby dodać komentarz.