Kropla wody na pustyni
Zobacz oryginał ndz., 17/08/2014 - 19:00 Latem oprócz wylegiwania się nad wodą uwielbiam rowerowe wycieczki. Wyżyna Krakowsko-Częstochowska zachwyca widokami. Na razie zwiedzamy okolice Częstochowy. Mam nadzieję, że kiedyś zbierzemy siły i udamy się na taką nawet kilkudniową wycieczkę.
Celem ostatniej wyprawy była Pustynia Siedlecka. Upał był wtedy straszliwy i ciągłe podjazdy na pagórki wykańczały, udało nam się jednak dotrzeć na miejsce. Łącznie przejechaliśmy ok. 70 km i bardzo cieszy mnie ten wynik :).
Stwierdziłam, że pustynia może być fajnym tłem do zdjęć, więc spakowałam do plecaka nowo uszytą sukienkę.
Zależało mi aby tkanina na długą sukienkę nie była przezroczysta. W sklepie wpadł mi oko ten szyfon w granatowe paski na niebieskim tle i stwierdziłam, że jakoś przeżyje wszywanie podszewki. Standardowo materiału nie było tyle ile potrzebowałam, dlatego nie udało mi się połączyć pasków po bokach.
Na górę sukienki wykorzystałam wykrój z Burdy 6/2014, dół to dwa kliny rozszerzane ku dołowi. W talii znajduje się gumka. Dół wykończyłam przy pomocy stopki do wąskiego podwijania. Z podszewki uszyłam przód góry sukienki i krótką spódniczkę.
Jadąc przez pola natrafiliśmy nawet na tipi.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.












